Strona nie jest poradnikiem inwestycyjnym i nie ponosi odpowiedzialności za inwestycje.

Rynek kryptowalut odnotował drugi dzień strat po weekendzie niemal rekordowych wzrostów. Światowa kapitalizacja rynkowa spadła o 3,4%, oscylując wokół 1,75 bln USD. Bitcoin stracił już ponad 4,5%, walcząc obecnie o utrzymanie powyżej 54 000 USD.

Ethereum wypadł jeszcze gorzej, spadając o ponad 5%. Według firmy analitycznej Glassnode, ma to prawdopodobnie związek z ilością ETH przetrzymywanych na scentralizowanych giełdach, która to wartość osiągnęła najniższy poziom od 19 miesięcy.

To nie wszystko. Liczba adresów portfeli kryptowalut, na których znajduje się ponad 100+ monet również jest obecnie najniższa od 19 miesięcy. Na rynkach WBTC i DAI znacząco spadła ilość transakcji, co sugeruje, że użytkownicy albo przygotowują się do zakupu dna spadku, albo przeczekują sytuację mając na uwadze długoterminowe zyski.

Jaki jest tego powód? Wygląda na to, że rosnąca siła dolara ma negatywny wpływ na kryptowaluty. Przyspieszające ożywienie w USA sprawia, że ​​dolar staje się bezpieczną przystanią dla inwestorów, zwłaszcza gdy zyskuje w stosunku do GBP, euro i jena japońskiego. Nastąpił również nagły przypływ zakupów dolara po wczorajszym spadku liry tureckiej o 15%.

Historycznie rzecz biorąc, Bitcoin rozwijał się wraz z osłabiającym się dolarem - tak jak miało to miejsce w zeszłym roku. Wydaje się, że spór handlowy między UE, USA i Chinami również wpływa na nastroje inwestorów.

Ta narracja prawdopodobnie stworzy coraz trudniejsze warunki do rozwoju Bitcoina, ponieważ jego status jako egzotycznego zasobu zostanie zastąpiony przez podejście, jakoby należało inwestować w niego tylko wtedy, gdy nic innego nie zyskuje na wartości w danym momencie.

 

Reklama Darknet, znaleziona przez krypto-śledczych w Elliptic, mówi, że sprzedawcy zakopią zapakowaną próżniowo fizyczną gotówkę „5-20 cm pod ziemią”.

Cyberprzestępcy w Rosji dokonują ogromnych starań, aby w sposób niemożliwy do wykrycia spieniężyć kryptowalutę: słowo używane w reklamach online to „клад”, co znaczy dosłownie „zakopany skarb”.

Wypłacanie kryptowalut na Hydrze, rozległym rosyjskim rynku darknet, ewoluowało i obejmuje usługi, które oferują ukrywanie dużych ilości fizycznej gotówki w określonej lokalizacji, z której klient może ją później pobrać.

Ransomware, rynki darknet i kradzieże giełdowe generują duże ilości kryptowalut. Przestępcy stoją jednak przed wyzwaniem polegającym na tym, jak usunąć wszelkie powiązania z tożsamością podczas zamiany dochodów na gotówkę. Użytkownicy Darknetów, którzy są biegli w praniu kryptowalut, są gotowi zapewnić za opłatą zabezpieczenie tożsamości wspomnianych przestępców - jak informuje nowe badanie firmy Elliptic zajmującej się analizą blockchain.

Nielegalne “poszukiwanie skarbów” w Rosji nie jest całkowicie nowym pomysłem. Fizyczna wymiana rubli na kryptowaluty przy użyciu lokalizacji GPS jest dostosowana do bardzo wyrafinowanych metod sprzedaży i dostawy narkotyków przez Hydrę. Metody działają jak tajna gig ekonomia oparta na weryfikowaniu reputacji kontrahentów, kurierów, testach siły - i innych procedurach zapewniających bezpieczeństwo cyberprzestępców.

Armia Hydry, składająca się z nielegalnych sprzedawców i kupujących, czasami obsługuje płatności bitcoinami, doładowując przedpłaconą kartę debetową lub wysyłając ruble do usługi portfela internetowego lub konta bankowego.

Ale zakopywanie gotówki jest coraz częściej postrzegane jako bezpieczna droga odcięcia się od powiązań ze światkiem przestępczym dla jego uczestników, którzy chcą uniknąć konsekwencji prawnych, śledczych, policji i firm analitycznych, takich jak Elliptic, pracujących w ich imieniu.

„To interesujący sposób na zarabianie brudnych pieniędzy, z którego ludzie zaczynają korzystać” - powiedział w wywiadzie dyrektor generalny Elliptic, Tom Robinson. „Jest to trudne do zrobienia na dużą skalę i wymaga przebywania w Rosji, ale tam jest wystarczająco wielu użytkowników Hydry, by było to możliwe”.

 

 

 

Chociaż wczoraj Bitcoin zbliżał się ku nowemu rekordowemu poziomowi, dzisiaj nie mógł już utrzymać tempa, jaki sobie nadał. Cena najpopularniejszej kryptowaluty na świecie spadła o prawie pięć procent w ciągu ostatnich 24 godzin, osiągając cenę 56 697 USD. Mimo tego nadal ma kapitalizację rynkową znacznie przekraczającą bilion dolarów.

Ethereum spadł o prawie 4% do 1768 USD.Fanom i inwestorom może wydawać się, że minęło dużo czasu, odkąd ETH osiągnęło All Time High na poziomie 2000 USD, chociaż miało to miejsce zaledwie miesiąc temu.

W międzyczasie posiadacze Cardano, Polkadot i Chainlink odczuli straty z dnia na dzień w wysokości około 7%. Polkadot kosztuje obecnie 36,84 $ za monetę, a Chainlink 29,19 $.

Cardano (ADA) teoretycznie wciąż rośnie. Wczoraj osiągnęło maksimum 1,31 USD, ale dziś kosztuje 1,19 USD. To wciąż wzrost na poziomie prawie 10% w porównaniu z ostatnim weekendem.

Nie należy się jednak zbytnio przejmować. Pomimo dzisiejszego spadku, kryptowaluty nadal osiągają ATH w różnych polach.

W czwartek górnicy Bitcoin zarobili rekordową sumę 64 milionów dolarów w jeden dzień. Tego dnia kapitalizacja rynkowa gospodarki kryptograficznej osiągnęła 2 biliony dolarów, co czyni Bitcoin trzecią najcenniejszą walutą świata pod względem kapitalizacji rynkowej, zgodnie z oświadczeniem Deutsche Bank.

A jakby tego było mało, w sieci Ethereum wciąż rośnie gorączka NFT. Nie tylko NFT interesuje się coraz więcej ludzi, sprawiając, że kryptowaluty dotarły do świadomości opinii publicznej, miała miejsce historyczna sprzedaż dzieła sztuki cyfrowego artysty Beeple, które to dzieło osiągnęło na aukcji wartość 69,3 miliona dolarów.

Komisja ds. Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi ogłosiła w piątek, że gigant na rynku kryptowalut Coinbase zgodził się zapłacić 6,5 miliona dolarów w celu rozstrzygnięcia szeregu zarzutów związanych ze sposobem rejestrowania transakcji na platformie handlowej GDAX w latach 2015-2018.

Platforma GDAX, która od tego czasu została przemianowana na Coinbase Pro, jest przeznaczona dla profesjonalnych traderów i inwestorów. Według CFTC, GDAX „lekkomyślnie dostarczał fałszywe, wprowadzające w błąd lub niedokładne raporty dotyczące transakcji na zasobach cyfrowych”, takich jak Bitcoin.

Coinbase zaprzestał korzystania z oprogramowania Hedger w 2018 roku pod naciskiem ówczesnego dyrektora operacyjnego Asiffa Hirjiego, który ostrzegł, że takie własne platformy transakcyjne stanowią ryzyko systemowe. Pod rządami Hirjiego firma przeszła na tak zwany model handlu agencyjnego, w którym każda transakcja jest prowadzona z zewnętrzną stroną trzecią.

W międzyczasie CFTC zarzuciła również, że jeden z byłych pracowników Coinbase zaangażował się w tak zwany „wash trade”, nielegalną działalność, w ramach której podmiot handluje ze sobą w celu przekazania sztucznie wysokiego poziomu płynności na danym rynku. Agencja oskarżyła pracownika o „celowe składanie zleceń kupna i sprzedaży w parze handlowej Litecoin / Bitcoin na GDAX, które pasowały do ​​siebie jako transakcje typu wash”.

Chociaż CFTC nie wymieniło nazwiska pracownika, działanie miało miejsce jesienią 2016 roku i dotyczyło Litecoina, który jest najbardziej kojarzony z Charliem Lee. W tym czasie Lee był pracownikiem Coinbase i odegrał kluczową rolę w tym, aby firma dodała Litecoin do swojej platformy.

Ogłoszenie CFTC zawierało również niezwykłe, zbieżne oświadczenie komisarz Dawn Stump. W oddzielnym dokumencie Stump stwierdziła, że ​​zgadza się, że działalność Coinbase stanowiła nielegalną manipulację na rynku, ale uważa, że ​​agencja nie ma jurysdykcji nad Coinbase.

Stump powiedziała, że działania takie jak oskarżenia wobec Coinbase „prawdopodobnie stworzą nierealistyczne oczekiwania publiczne wobec agencji, której głównym zadaniem jest regulowanie rynków instrumentów pochodnych, a nie rynków gotówkowych”.

Komentarze Stump pokrywają się z trwającą debatą nad tym, która agencja federalna jest najlepiej przygotowana do regulowania szybko rozwijającej się gospodarki kryptowalut.

Po prawie dziesięciu latach postępu od momentu powstania Bitcoina organy regulacyjne mogą przygotowywać się do dalszych działań, biorąc pod uwagę niedawny wzrost w branży.

Według dyrektora generalnego i założyciela Messari, Ryana Selkisa, organy regulacyjne mogą postrzegać niedawny rozwój kryptowalut jako problem.

„Nigdy nie byłem bardziej optymistyczny w kwestii kryptowalut, ale myślę, że każdy może błędnie wyceniać globalne ryzyko regulacyjne” - napisał na Twitterze Selkis w czwartek, dodając: „Kiedy kryptowaluta wygląda jak zabawka, nie stanowi zagrożenia. Kiedy stablecoiny osiągają wolumeny PayPal i stają się prywatne, zaczyna wyglądać jak broń”.

W miesiącach następujących po spadku poniżej 4000 USD w marcu 2020 r. cena Bitcoin (BTC) przekroczyła 60000 USD. Aktywa DeFi wzrosły również w ciągu ostatniego roku. Yearn.finance (YFI) z mniej niż 1000 USD wspiął się aż do wartości 48000 USD. NFT, obecne szaleństwo w branży, może być największym z nich wszystkich - artysta znany jako Beeple niedawno sprzedał na aukcji dzieło sztuki NFT za 69 milionów dolarów.

Podczas ostatniego dużego boomu na kryptowaluty w 2017 roku ICO (Initial Coin Offering), były najważniejsze. Amerykańskie organy regulacyjne zwiększyły zarządzanie sektorem w kolejnych latach, podejmując działania przeciwko wielu projektom. Rozporządzenie wpłynęło również na kryptowaluty w innych regionach, w tym w Unii Europejskiej, z jej piątą dyrektywą w sprawie przeciwdziałania praniu pieniędzy.

Grayscale Investments wprowadziła pięć nowych produktów inwestycyjnych w kryptowalutach, które są teraz dostępne do subskrybowania przez uprawnionych inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Firma oferuje obecnie łącznie 14 kryptograficznych produktów inwestycyjnych. Powodem jest rosnący popyt inwestorów na zakup kryptowalut.

Nowe produkty to Basic Attention Token (BAT) Trust, Chainlink (LINK) Trust, Decentraland (MANA) Trust, Filecoin (FIL) Trust i Livepeer (LPT) Trust. Działają tak samo, jak inne produkty inwestycyjne Grayscale, poinformowała w środę firma.

Inne produkty Grayscale z pojedynczymi aktywami zapewniają ekspozycję na bitcoin, bitcoin cash, ethereum, ethereum classic, Horizen, litecoin, stellar lumens i zcash. Firma oferuje również Digital Large Cap Fund, który zapewnia ekspozycję na największe kryptowaluty według kapitalizacji rynkowej.

Na dzień 16 marca firma Grayscale Investments zarządza aktywami o łącznej wartości 42,9 mld USD - licząc wartość we wszystkich produktach.

Niektóre produkty Grayscale są przedmiotem publicznego obrotu na rynkach OTC, w tym OTCQX. Obejmują one Bitcoin Trust (GBTC), Bitcoin Cash Trust, Ethereum Trust, Ethereum Classic Trust, Litecoin Trust i Digital Large Cap Fund.

Dyrektor generalny Grayscale, Michael Sonnenshein, skomentował: „Waluty cyfrowe osiągnęły punkt zwrotny. Popyt inwestorów nigdy nie był wyższy i każdego dnia widzimy nowych uczestników tego, co z pewnością stało się prawdziwą klasą aktywów ”.

„Wzrost wartości bitcoina wyprzedza naszą prognozę na kwiecień 2020 r. - tego lata osiągnie 115 000 USD” - napisał w biuletynie e-mailowym Dan Morehead, dyrektor generalny i współdyrektor ds. Inwestycji w Pantera Capital, funduszu hedgingowym opartym na blockchainie.

Prognoza Pantera Capital opiera się na modelu stock-to-flow - ramach analitycznych, które wyceniają cenę aktywów na podstawie rocznego harmonogramu emisji. Model mierzy ograniczenia w wielkości emisji bitcoinów (BTC), które są zarządzane przez podstawowe oprogramowanie sieciowe zakodowane w projekcie blockchain, kiedy został uruchomiony 12 lat temu.

Zgodnie z tym planem liczba nowych bitcoinów tworzonych z każdym nowym blokiem danych, mniej więcej co 10 minut, zmniejsza się o połowę mniej więcej co cztery lata. Teoretycznie, zgodnie z modelem przepływu akcji, cena bitcoina powinna rosnąć wraz ze spadkiem wskaźnika emisji.

Przewidywania Moreheada są warte wzięcia pod uwagę częściowo z powodu jego wcześniejszego doświadczenia na Wall Street: przed założeniem Pantera Capital w 2003 roku był szefem w funduszu hedgingowym Tiger Management, a wcześniej pracował jako trader w Deutsche Bank i Goldman Sachs.

W tym tygodniu dom aukcyjny we Francji w imieniu agencji rządowej będzie gospodarzem sprzedaży 611 BTC .

Przy obecnych cenach taka ilość BTC jest warta około 34,2 miliona dolarów. Sprzedaż będzie przeprowadzona w kilkuset małych transzach.

Aukcję zaplanowano na środę 17 marca, rozpocznie się ona o 9 rano czasu środkowoeuropejskiego i obejmie 437 pojedynczych partii o wartości od 0,11 BTC do 2 BTC, jak podaje strona internetowa Kapandji Morhange.

Jak zauważyła na początku tego miesiąca francuska publikacja Cyberguere, zdecydowana większość funduszy pochodzi z włamania do usługi wymiany GateHub w 2019 roku. Środki skradzione w tamtym czasie miały postać cyfrowego zasobu XRP, który później został wymieniony na bitcoin.

Aukcja jest prowadzona w imieniu AGRASC, czyli francuskiej agencji ds. odzyskiwania i zarządzania zajętymi i skonfiskowanymi aktywami. Zgodnie z zawiadomieniem o aukcji wszyscy uczestnicy mieli zarejestrować się przed 13 marca.

Wczoraj, w poniedziałek późnym wieczorem zaczęła się licytacja na około 0,75 BTC prowadzona przez rząd USA, o czym informowaliśmy wcześniej.

Istnieje wiele zagrożeń - od regulacyjnych po technologiczne - związanych z posiadaniem i inwestowaniem w kryptowaluty. Warto je przemyśleć przed podjęciem decyzji o utrzymywaniu aktywów długoterminowych, jako, że mają one znaczący wpływ na bitcoin i ether .

1. Regulacyjne

W grudniu 2020 r. USA Financial Crimes Enforcement Network (FinCEN), jednostka Departamentu Skarbu Państwa Stanów Zjednoczonych, zaproponowała przepisy dotyczące banków i firm świadczących usługi pieniężne, a także giełd kryptowalut. Giełdy musiałyby gromadzić nazwiska i adresy domowe właścicieli prywatnych portfeli kryptowalutowych (nazywanych również portfelami hostowanymi samodzielnie, portfelami niehostowanymi lub czasami po prostu „portfelami”) którzy otrzymują łącznie ponad 3000 USD w kryptowalutach dziennie.
Takie zasady, jeśli zostaną wdrożone, mogą wywołać duże zaniepokojenie u tych, którzy posiadają kryptowaluty na giełdach, a nawet na użytkownikach Ethereum i jego ekosystemu dApp. Większość działań na dApp jest jak dotąd niemożliwa do wykrycia, a przenoszenie wartości pod pseudonimami za pośrednictwem etheru jest opcją łatwą i wciąż dostępną. Istnieje możliwość, że ta propozycja zostanie wdrożona przez amerykańskie organy regulacyjne w jakiejś formie, ale FinCEN przyjmuje publiczne uwagi i opinie branżowe do 29 marca tego roku.

2. Technologiczne

Ryzyko błędu w oprogramowaniu protokołu Bitcoin jest niskie, ale nie zerowe. Wprowadzenie uaktualnień, takich jak „Taproot”, wprowadza nowy kod do protokołu będącego podstawą waluty bitcoin, co może sprawić, że jego technologia będzie otwarta na ataki z niespodziewanych stron.
Ryzyko technologiczne dla etheru jest znacznie większe niż dla bitcoina ze względu na ambitną aktualizację blockchainu Ethereum do algorytmu konsensusu. Ethereum 2.0 radykalnie zmieni sposób zabezpieczania transakcji i danych w sieci.
Ze względu na ambitne cele aktualizacji istnieje większe prawdopodobieństwo wystąpienia błędów w kodzie i niepowodzeń związanych z implementacją Ethereum 2.0 na Ethereum niż aktualizacja Bitcoin Taproot.

3. Konkurencyjne

Innym powszechnym ryzykiem związanym z bitcoinem i etherem jest możliwość zastąpienia aktywów przez bardziej wydajnego i bezpiecznego konkurenta. Ale chociaż jest to możliwe, biorąc pod uwagę, że oba są oparte na kodzie open source, który każdy może replikować w GitHub, jest to coraz mniej prawdopodobne.

Głównym powodem jest to, że rozmiar sieci Bitcoin i Ethereum staje się barierą nie do pokonania. W przypadku Bitcoina siła w sieci wynika nie tylko z liczby aktywnych adresów, które osiągnęły najwyższy poziom w historii pod koniec stycznia 2021 r. Ważna jest też liczba górników, którzy zużywają moc obliczeniową, aby zabezpieczyć sieć.

 

Nie są to oczywiście wszystkie istniejące ryzyka wsytępujące na chwilę obecną i bez wątpienia warto przeprowadzić większy research. Artykuł nie ma również na celu zniechęcić do inwestycji w kryptowaluty! Wręcz przeciwnie - z całego serca zachęcamy do poważnego zainteresowania się tematem i założenia własnego portfela. Wierzymy jednak, że warto odpowiedzialnie przygotować się do większych inwestycji i wziąć pod uwagę wiele czynników - oraz to, czy jest się na nie gotowym. 

Bitcoin osiągnął nowy rekord 60 000 USD

Po okresie spadków i konsolidacji od połowy lutego, Bitcoin ponownie osiąga nowe rekordy wszechczasów.

Tuż po 10:00 UTC w sobotę największa według kapitalizacji rynkowej kryptowaluta wzrosła do 60065,15 USD.

„Bitcoin osiąga 60 000 USD, a inwestycje instytucjonalne nadal nabierają rozpędu dzięki chińskiej firmie Meitu, która zaczęła niedawno realizować strategię skarbową Bitcoin” - mówi Jehan Chu, współzałożyciel i partner zarządzający Kenetic, firmy handlowej z siedzibą w Hongkongu. Sugeruje on również, że do trzeciego kwartału tego roku bitcoin osiągnie wartość 100 000 USD.

To wydarzenie pobiło poprzedni rekord, wynoszący około 58330 $, ustanowiony 21 lutego.
Od tego czasu bitcoin odnotował spadek do zaledwie 43000 USD w związku z niepewnością na tradycyjnych rynkach w związku z planami stymulacyjnymi i wątpliwościami co do ich pozytywnego wpływu na rentowność amerykańskich obligacji.

Zarówno akcje, jak i kryptowaluty na całym świecie odnotowały straty i handel boczny w ciągu ostatnich kilku tygodni, zanim ponownie wzrosły w ciągu ostatnich 8 dni.

Nowe maksimum nastąpiło dwa dni po podpisaniu przez prezydenta Joe Bidena ogromnego programu stymulacyjnego o wartości 1,9 biliona dolarów. Program zakłada wysłanie ​​czeków na 1400 dolarów obywatelom USA pokrzywdzonym przez pandemię COVID-19.

W wyniku nowego programu Bidena rentowności amerykańskich obligacji znalazły wsparcie po spadku z jednorocznych maksimów. Bitcoin jednak nie ma problemów z adaptacją - w przeciwieństwie do sytuacji w ostatnim tygodniu lutego, kiedy ceny spadły o 20%.

Przekroczenie 60 000 dolarów niesie za sobą kapitalizację rynkową bitcoina do 1,12 biliona dolarów.

 

Bitbay