Strona nie jest poradnikiem inwestycyjnym i nie ponosi odpowiedzialności za inwestycje.

Bitfarms, jedna z największych firm wydobywczych Bitcoin na świecie, ma uruchomić nowe centrum danych wydobywczych w Argentynie. Będzie to jak dotąd ich największa tego typu operacja.

Spółka notowana na giełdzie z siedzibą w Quebecu podała w poniedziałkowym oświadczeniu, że projekt będzie wymagał 210 megawatów energii elektrycznej.

Bitfarms dodało, że w październiku podpisano niewiążące memorandum, aby zabezpieczyć energię elektryczną na poziomie około 0,02 USD za kWh wraz z planem rozwoju farmy Bitcoin o mocy 60 MW. Przy cenie waluty Bitcoin wynoszącej około 55 000 USD wygenerowałoby to przychody w wysokości około 650 milionów USD, czyli 11 774 bitcoinów.

„Dzięki sprzyjającemu całorocznemu klimatowi zakład w Argentynie nie wymaga kosztownego chłodzenia zanurzeniowego w cieczy aby maszyny górnicze pozostawały w niskiej temperaturze i działali optymalnie” - powiedziała firma. „Maszyny będą chłodzone wentylatorami, podobnie jak w naszych zakładach w Quebecu”.

Projekt ma trwać osiem lat wliczająć początkowy kontrakt - podała firma. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem wydobywanie bitcoinów powinno rozpocząć się na początku 2022 r.

Zainwestuj w kryptowaluty już dzisiaj na profesjonalnym serwisie BitBay!

Wydobywanie bitcoinów - przy użyciu potężnych komputerów do zatwierdzania transakcji Bitcoin - jest zazwyczaj energochłonne, a górnicy zużywają szacunkowo 14,44 GW lub 128,77 terawatogodzin, według Centrum Alternatywnych Finansów Uniwersytetu Cambridge. Bitfarms, które ma pięć hydroelektrowni na skalę przemysłową w Quebecu, wykorzystuje do tego energię wodną.

Bitfarms może być największą operacją wydobywczą w Ameryce Północnej, ale stoi w obliczu ostrej konkurencji - głównie ze strony Chin. Większość wydobycia bitcoinów ma miejsce w Azji; firmy wydobywcze z siedzibą w Chinach odpowiadają za 65% hashratu monety - łącznej mocy obliczeniowej używanej do przetwarzania transakcji w sieci.

Chociaż Bitfarms powiedziało w swoim oświadczeniu, że Argentyna została wybrana ze względu na sprzyjający klimat, region ten nie jest jeszcze powszechnie wybieranym miejscem dla działalności wydobywczej.

Wydobywanie Bitcoinów może być lukratywnym biznesem - zwłaszcza gdy kryptowaluta ma się dobrze. Według statystyk BitInfoCharts w zeszłym miesiącu dochody z wydobywania bitcoinów osiągnęły rekordowy poziom 1,5 miliarda dolarów, a rentowność wydobycia wzrosła od zeszłego roku. Większość współczesnych górników ma obecnie dodatni wynik netto pod względem dziennych zysków.

W ostatnim oświadczeniu Balancer Labs stwierdziło, że nagroda w wysokości 2 milionów dolarów jest największą nagrodą za pojedynczy błąd w historii i, miejmy nadzieję, nagroda zachęci etycznych hakerów do odkrywania i zgłaszania luk w architekturze oprogramowania Balancer V2 Vault, która będzie dostępna dla programistów od wtorku.

Skarbiec V2, który jeszcze nie działa, jest pojedynczym skarbcem przechowującym i zarządzającym wszystkimi zasobami powierzonymi platformie, zaprojektowanym w celu radykalnego obniżenia poziomu opłat gas poprzez uproszczenie transakcji.

„To, co wcześniej było wieloma transakcjami, z których każda skutkowała opłatami gas, będzie teraz pojedynczą transakcją” - powiedział Fernando Martinelli, dyrektor generalny Balancer Labs w pisemnym oświadczeniu.

Nagroda za błąd dla nowo wydanego skarbca V2 miała miejsce po tym, jak Balancer Labs padło ofiarą cyberataku, który oszukał jego protokół i uwolnił tokeny o wartości 500 000 USD w czerwcu 2020 r. Balancer Labs chce nagrodzić znalezienie luk w systemie, takich jak ta pozwalająca na spuszczenie znacznych środków z V2, trwałe zablokowanie znacznych funduszy lub wykrycie poważnych błędów zaokrąglania, w przypadku których atakujący może ukraść fundusze przekraczające jakiekolwiek koszty gas.

Nagrody za błędy stają się coraz bardziej atrakcyjnym źródłem dochodów dla specjalistów od cyberbezpieczeństwa i skutecznym sposobem dla firm technologicznych na identyfikację słabych punktów ich produktów. W 2020 roku Google ogłosiło, że od 2010 roku zapłacono ponad 21 milionów dolarów w ramach programu nagradzania znalezienia luk w zabezpieczeniach, wydając 6,5 miliona dolarów w samym 2019 roku. W 2020 roku hakerzy z kilkudziesięciu krajów zarobili nawet 40 milionów dolarów tylko identyfikując luki w systemie dla różnych organizacji.

 

Zainwestuj w kryptowaluty już dzisiaj na profesjonalnym serwisie BitBay!

Zdecentralizowane platformy finansowe (DeFi), takie jak Balancer Labs, są coraz bardziej podatne na włamania i kradzieże. Według raportu CipherTrace, śledzącego kryptowaluty, w drugiej połowie 2020 roku połowa wszystkich atakowanych podmiotów hakerskich związanych z kryptowalutami stanowiły platformy DeFi, stanowiące 14% całkowitej liczby ataków hakerów.

W marcu tego roku platforma DeFi DODO DEX została ograbiona z 3,8 miliona dolarów w wyniku cyberataku. W zeszłym roku z platformy DeFi dForce zabrano aktywa o wartości 25 milionów dolarów, chociaż większość skradzionych środków została zwrócona na platformę kilka dni po incydencie.

Testy podatności Balancer Labs zaplanowano na koniec kwietnia, a dalsze instrukcje są dostępne na jego stronie internetowej.

„Oprócz tego, że jest największą w historii, nasza nagroda za błędy jest innowacyjna, ponieważ skaluje się wraz ze wzrostem ETH, w korelacji z szerokim rynkiem kryptowalut i prawdopodobnie z całkowitą wartością zamkniętą w protokole Balancer. Im większa jest stawka, tym wyższa naszym zdaniem powinna być nagroda za błędy ”- powiedział Martinelli w komunikacie.

Bitcoin spadł do najniższych poziomów od trzech tygodni na początku niedzieli, przebijając szaloną bańkę spekulacyjną wbudowaną w kilka alternatywnych kryptowalut (altcoinów) w następstwie niedawnego debiutu Coinbase na Nasdaq.

Według Ryana Watkinsa z Messari, największa kryptowaluta pod względem wartości rynkowej spadła z około 60 000 USD do 52 148 USD w ciągu 15 minut podczas sesji azjatyckiej, likwidując pozycje o wartości prawie 4 miliardów USD na rynku instrumentów pochodnych.

Chociaż dokładna przyczyna nagłego krachu nie jest znana, nastroje na rynku mogły ulec pogorszeniu z powodu plotek, że Departament Skarbu USA planuje obciążyć kilka instytucji finansowych opłatami za pranie pieniędzy przy użyciu kryptowalut. CoinDesk nie był w stanie samodzielnie zweryfikować żadnych oczekujących działań rządu.

Ponadto CNBC wczoraj wieczorem opublikowało na Twitterze miesięczny raport o przygotowaniach Indii do ewentualnego zakazu kryptowalut w tym kraju. Ten miesięczny raport był oparty na artykule Reutera powołującym się na anonimowego urzędnika rządowego.

Kilka serwisów informacyjnych potraktowało raport CNBC jako nowy, prawdopodobnie przyczyniając się do wyprzedaży, ponieważ obawy, że częściowy zakaz kryptowalut w Turcji ogłoszony pod koniec zeszłego tygodnia może się rozprzestrzeniać. Wiadomość do redaktora CNBC nie została jeszcze wysłana.

Bitcoin (BTC) znalazł się w okolicach wartości 54000 USD, co stanowi spadek o 12% w ciągu 24 godzin, podczas gdy ether (ETH), druga co do wielkości moneta, spadła o prawie 13% .

Inne altcoiny, takie jak XRP, polkadot, litecoin (LTC), bitcoin cash (BCH) straciły na wartości od 17% do 20% w ciągu ostatnich 24 godzin, a dogecoin (DOGE) przynosi stratę o 6%.

Zorientowany na płatności XRP i “memowa” kryptowaluta dogecoin odnotowały ostatnio ogromne wzrosty cen kierowane przez handel detaliczny, ponieważ gorąco oczekiwane notowanie Coinbase na Nasdaq 14 kwietnia wywołało ogólną euforię w całym sektorze.

Bitcoin wzrósł powyżej 60 000 USD w dniach poprzedzających notowanie Coinbase i osiągnął rekordowy poziom 64 801 USD 14 kwietnia.

 

Zainwestuj w kryptowaluty już dzisiaj na profesjonalnym serwisie BitBay!

Gwałtowny wzrost ceny pchnął Dogecoin, kryptowalutę na podstawie mema “doge” na piątą co do wielkości kapitalizację rynkową. W ciągu trzech dni DOGE odnotował wzrost cen o ponad 400%.

13 kwietnia DOGE kosztował 0,07 USD za sztukę. W momencie publikacji cena DOGE wynosi około 0,34 USD.

Billy Markus i Jackson Palmer stworzyli kryptowalutę typu forked Litecoin w 2013 roku. Moneta rozpoczęta została jako żart, wzorując nazwę i logo na Shiba Inu z popularnego memu doge. Wokół projektów w miejscach takich jak Reddit i Twitter pojawiło się wielu obserwatorów waluty.

Niedawno grupa ta powiększyła się o inwestorów takich jak dyrektor generalny Tesli Elon Musk i producent przekąsek mięsnych Slim Jim. Niektórzy przypisują ten ostatni wzrost cen nowej kampanii firmy produkującej produkty mięsne. W ciągu ostatnich kilku miesięcy firma angażowała się w treści Doge i Dogecoin, starając się zwiększyć sprzedaż i społeczność dookoła Slim Jim.

13 kwietnia, tuż przed rozpoczęciem nowej rundy cenowej, Slim Jim ogłosił, że 20 kwietnia rozpocznie sprzedaż produktu Doge x Slim Jim.

Do grona społeczności fanów DOGE należą również takie osobistości, jak Musk czy mniej skupione na technologii gwiazdy, takie jak muzyk Gene Simmons i celebryta szef kuchni Guy Fieri. Zainteresowanie DOGE nastąpiło po rozpoczęciu szaleństwa w 2020 roku, kiedy inwestowanie w kryptowalutę stało się trendem na platformie mediów społecznościowych TikTok. Kampania miała na celu doprowadzenie DOGE do jednego dolara amerykańskiego.

Musk i inni zaczęli brać udział w trendzie, tweetując, że kupili ogromne sumy monety i popularyzując ją za pomocą emotikonów rakietowych statków, umieszczając DOGE w swoich biografiach i ogłaszając „Dogecoin na księżyc”.

Tempo wzrostu Dogecoin jest w pewnym stopniu powiązane ze społecznością stojącą za błyskawicznym wzrostem GameStop i innych tak zwanych „akcji memów”. Wraz z gwałtownym wzrostem popularności akcji memów, nastąpił gwałtowny wzrost DOGE, który 28 stycznia tego roku osiągnął nowy rekord wynoszący 0,02 USD. Pozostaje jedną z zaledwie siedmiu kryptowalut oferowanych w popularnej aplikacji brokerskiej Robinhood.

 

Zainwestuj w kryptowaluty już dzisiaj na profesjonalnym serwisie BitBay!

Coinbase zakończył swój pierwszy dzień publicznego obrotu na Nasdaq ceną akcji w wysokości 328 USD.

To spadek o 14% w porównaniu z debiutem na poziomie 381 USD, ale wciąż wzrost o 31% w porównaniu z ceną referencyjną 250 USD.

Publiczny debiut $COIN to ważny moment dla branży kryptowalut. Produkt programu akceleratora startupów Y Combinator, Coinbase jest obecnie największą amerykańską giełdą kryptowalut, z kapitalizacją rynkową przekraczającą 85 miliardów dolarów. Platforma odegrała ważną rolę w zaznajamianiu amerykańskich handlowców detalicznych z popularnymi kryptowalutami, takimi jak Bitcoin i Ethereum.

Dzisiejsze notowanie jest największym krokiem w wejściu kryptowalut do głównego nurtu. Tesla, Square, PayPal, Morgan Stanley i BlackRock zajmowali się inwestycjami i produktami związanymi z Bitcoinem w ciągu ostatnich kilku miesięcy, ale wycena Coinbase w dużym stopniu zwraca uwagę na kryptowaluty. Dla kontekstu, Facebook wszedł na giełdę z wyceną 104 miliardów dolarów, a Uber był początkowo wyceniony na około 82 miliardy dolarów.

Cena $COIN różni się również od innych akcji firm technologicznych tym, że jest powiązana z wynikami rynku kryptowalut. Coinbase zarabia, pobierając część każdej transakcji na swojej platformie; im więcej jest transakcji, tym lepsza jest wymiana. A kiedy Bitcoin sprawia, że rynek idzie w górę, tak jak miało to miejsce w ciągu ostatnich kilku miesięcy, zwykle oznacza to większy wolumen dla Coinbase.

Dzięki obecnemu stanowi rynku Coinbase wychodzi z najlepszego kwartału w historii - zarobił więcej w I kwartale 2021 r. niż w całym 2020 r.

Gryphon Digital Mining zebrał 14 milionów dolarów na rozpoczęcie wydobycia bitcoinów opartego na energii odnawialnej w Stanach Zjednoczonych.

Założona pod koniec lata ubiegłego roku firma Gryphon podjęła się przedsięwzięcia polegającego na wydobyciu kryptowalut przy użyciu 100% odnawialnych źródeł energii. Firma wyszła z projektem z ukrycia w czasie, gdy publiczna dyskusja dotycząca wydobycia bitcoinów i jej postrzeganego szalejącego zużycia energii jest gorętsza niż kiedykolwiek.

„Niektóre inne firmy z branży wykorzystują obecnie odnawialne źródła energii, ale żadna inna firma nie jest zaangażowana w 100% energię odnawialną. Jesteśmy tym podekscytowani, zwłaszcza biorąc pod uwagę ostry sprzeciw, jaki ostatnio spotkał się z branżą ”- powiedziała Brittany Kaiser, przewodnicząca Gryphon.

„Zobowiązaliśmy się nie używać [paliw kopalnych] w przyszłości, więc wszystko czego używamy będzie pochodziło z wody, energii atomowej, słonecznej lub wiatrowej. Wierzę, że jesteśmy pierwszą firmą wydobywającą bitcoiny [która to zrobiła] ”- powtórzył dyrektor generalny i współzałożyciel Rob Chang.

Zespół nie ujawnił gdzie będą hostować swoje maszyny, chociaż w komunikacie prasowym czytamy, że mogą „uzyskać dostęp do kosztów energii elektrycznej tak niskich, jak 0,013 USD / kWh”.

Pierwsza flota maszyn górniczych Gryphon, warta około 730 petahashy, jest już gotowa i wystartuje w nadchodzących miesiącach. Zespół ma nadzieję, że do 2022 roku uda się to skrócić do co najmniej dwóch lub nawet pięciu eksahashów, importując nowe przesyłki ASIC, powiedział zespół CoinDesk.

Przedsięwzięcie ma plany wejścia na giełdę, ale w nieokreślonym terminie.

Cena Bitcoina wzrosła w świetle jutrzejszego publicznego notowania Coinbase. Wydarzenie to ma potencjał mieć olbrzymi impakt w budowaniu coraz bardziej akceptowanego statusu bitcoina w kręgach inwestorów głównego nurtu.

Ta sama uwaga instytucjonalna skupiła się na wydobywaniu bitcoinów, ponieważ zarówno stare, jak i nowe przedsięwzięcia w Stanach Zjednoczonych zwiększają liczbę operacji aby zarobić na hossie bitcoina. Wiele z nich nadal zbiera pieniądze, aby sfinansować masowe zakupy układów ASIC lub rozszerzyć działalność na nowe centra danych.

Chang powiedział, że model Gryphon oparty wyłącznie na odnawialnych źródłach energii „był dobrym punktem sprzedaży”, dodając, że kwestia energii to „pozycja, która jest coraz ważniejsza w umysłach inwestorów”.

Niezależnie od tego, czy ludzie inwestują w wydobycie kryptowalut z użyciem odnawialnych źródeł energii czy gazu spalanego / wentylowanego, amerykańscy inwestorzy spieszą się, by zdobyć swój udział w cyfrowej gorączce złota w 2021 r. Kaiser nie przewiduje, że trend spadnie w najbliższym czasie, ponieważ presja ze strony nowej waluty cyfrowej chińskiego rządu i zainteresowanie USA sektorem nadal będzie napędzać hashrate do Ameryki.

„Myślę, że jesteśmy świadkami burzy na rynku. Jesteśmy bardzo zainteresowani inwestorami instytucjonalnymi z Ameryki Północnej, ale Chiny wypuszczają cyfrowy juan i widać presję na górników, aby nie tworzyli konkurencyjnych monet. Istnieje ogromna szansa, zwłaszcza przed uwolnieniem dolara amerykańskiego, aby Bitcoin i inne sieci zyskały trakcję i gwałtownie zwiększyły wydobycie w USA ”

Napisano kod, który pozwala wydobywać Bitcoiny (chociaż w bardzo powolnym tempie) na Commodore 64, jednym z najwcześniejszych komputerów na rynku masowym. Kod jest dostępny na platformie GitHub.

Wprowadzony na rynek w 1982 roku Commodore 64 był bardzo popularnym 8-bitowym komputerem osobistym przeznaczonym do gier i tworzenia muzyki. Po raz pierwszy sprzedany w 1982 roku, podbił rynek komputerów klasy low-end. Posiada łącznie 64 kibibajtów (jedną tysięczną megabajta) pamięci RAM; dzisiejsze komputery mają zwykle od 4 do 32 gigabajtów pamięci RAM.

Wydobywanie bitcoinów obejmuje wykonywanie złożonych obliczeń w nadziei znalezienia odpowiedniej kombinacji, zanim zrobi to inny górnik; odnoszący sukcesy górnik jest nagradzany Bitcoinem. Prawie każdy komputer jest w stanie uruchomić proces wydobywania, co jest kwestią przetwarzania funkcji skrótu, ale dzisiejsi górnicy prawie zawsze używają dedykowanego sprzętu do wydobywania ASIC (specyficzny dla aplikacji układ scalony), aby zapewnić niezbędny grunt.

Deweloper stojący za kodem wydobywczym Commodore 64, Maciej Witkowiak, szacuje, że stary komputer generowałby szybkość mieszania 0,2 hash na sekundę. Dla porównania, współczesny górnik ASIC, taki jak Antminer T19, przetwarza hasze z prędkością 84 terahashów na sekundę - to jeden bilion hashów na sekundę. Jest więc mało prawdopodobne, aby górnik z Commodore 64 miał szansę kiedykolwiek wydobyć blok Bitcoin.

Jest to raczej projekt hobbystyczny. Ponieważ każdy komputer może uruchomić proces wydobywania bitcoinów, programiści zaczęli ostatnio eksperymentować z różnymi starymi urządzeniami. W zeszłym miesiącu pewien YouTuber zmienił Game Boya - pierwszą dużą przenośną konsolę do gier Nintendo z 1989 roku - w koparkę Bitcoin (w rzeczywistości kod C64 na Githubie jest rozwidlony z kodu Game Boya).
Przy szybkości mieszania wynoszącej około 0,8 hashów na sekundę, jej twórca oszacował, że wydobycie bitcoina za pomocą zmodyfikowanego Game Boya zajmie „kilka biliardów lat”. „To bez wątpienia najwolniejsze narzędzie do kopania kryptowalut, o jakim kiedykolwiek słyszałeś. Ale za to o nim słyszałeś!” chwalił się na Twitterze. Już nie; z szybkością 0,2 hashów na sekundę C64 przejmuje ten (wątpliwy) rekord.

Rozważając, dlaczego proces jest tak powolny, Witkowiak zwrócił uwagę, że nie radzi sobie on zbyt wydajnie z obliczeniami 32-bitowymi. Są one potrzebne podczas wykonywania funkcji skrótu. Zamiast skutecznego wydobycia odnalazł w procesie inny zysk. Jak stwierdził: „Po prostu cieszę się tym doświadczeniem”.

State Street, drugi najstarszy bank w USA który obecnie zarządza aktywami o wartości 3,1 bln USD, zaczął tworzyć infrastrukturę dla nowej bankowej platformy handlowej dla aktywów cyfrowych, która ma zostać uruchomiona w połowie roku. Być może ostatecznie sam wykorzysta ten system do swojego handlu.

W czwartek ogłoszono, że oddział firmy State Street zajmujący się technologią handlową Currenex współpracuje z londyńskim Pure Digital, dostawcą infrastruktury dla świata handlu walutami, w celu stworzenia platformy do handlu walutami cyfrowymi zorientowanej na instytucje.

Obie firmy oświadczyły, że planują dalsze badanie przestrzeni handlu walutami cyfrowymi.

„Jesteśmy podekscytowani mogąc wykorzystać nasze doświadczenie i wiedzę na rynku handlu walutami i aktywami cyfrowymi, aby zapewnić Pure Digital solidną technologię i infrastrukturę dla tej inicjatywy w zakresie handlu walutami cyfrowymi” - powiedział w swoim oświadczeniu David Newns, globalny szef usług wykonawczych na State Street Global Markets.

Zapytana czy State Street będzie używać tej platformy do prowadzenia własnego handlu kryptowalutami, Lauren Kiley, dyrektor generalna Pure Digital, powiedziała CoinDesk przez telefon: „Taki jest zamiar - State Street jest jednym z wielu banków, które będą korzystać z tej platformy i spodziewamy się rozpocząć działania w tym kierunku w połowie 2021 r., chociaż ustalono nie jeszcze dokładnej daty ”. Za pośrednictwem rzecznika Newns wyjaśnił później, że State Street „ocenia” wykorzystanie platformy do własnych celów handlowych, ale „wciąż nie mamy oświadczenia o zobowiązaniu”.

Wydaje się, że instytucje kierują obecnym rynkiem kryptowalut, co stanowi kluczową różnicę w stosunku do ekspansji tej przestrzeni w 2017 r. spowodowanej sprzedażą detaliczną. Duże banki, w tym BNY Mellon, Goldman Sachs i Morgan Stanley, wykonują teraz ruchy, a ich oczy skierowane są na State Street, jako jednego z największych amerykańskich dostawców usług powierniczych i operacji handlowych, aby zobaczyć, kiedy i czy przejdzie do handlu kryptowalutami.

„Świat cyfrowych walut musi rosnąć i dojrzewać” - powiedział w wywiadzie Campbell Adams, założyciel Pure Digital, dodając:

„Potrzebuje dużych instytucji finansowych zaangażowanych w proces produkcji ceny. Rynek pierwotny tak naprawdę nie istnieje. Istnieje wiele różnych giełd z różnymi zasadami zaangażowania i systemami. A to przejawia się w bardzo rozdrobnionych danych rynkowych ”.

Plan polega na przeniesieniu infrastruktury FX do przestrzeni kryptograficznej za pośrednictwem konsorcjum pod przewodnictwem banków i platformy, która obejmuje standardowe API branżowe FX i najlepsze wykonanie, powiedział Kiley.

„State Street zgodziło się zbadać z nami przestrzeń handlu zasobami cyfrowymi, a także pracuje z nami nad technologią” - powiedział Kiley. „Mamy kilka banków, które podpisały z nami umowę, a kilka innych jest w przygotowaniu”.

W przeciwieństwie do giełdy kryptowalut, Pure Digital tworzy ofertę pozagiełdową (OTC) z dwustronnymi liniami kredytowymi i pełną przejrzystością, tak aby czołowe banki mogły dokładnie zobaczyć, z kim mają do czynienia i mogą włączać i wyłączać kontrahentów jako oni wybierają, dodał Kiley.

„Wszystkie te banki budzą się do kryptowalut i nie mogą już tego ignorować” - powiedział Kiley. „Albo znajdą sposób, by się zaangażować i świadczyć usługi, aby sprostać wymaganiom klientów, albo z czasem zaczną tracić na znaczeniu”.

Cena Bitcoina zbliżyła się do rekordowego poziomu 61,712 USD w sobotni poranek, podczas gdy ether (ETH) ustanowił nowy rekord wszechczasów na poziomie 2190 USD.

Wiodąca kryptowaluta po raz pierwszy od prawie miesiąca osiągnęła wartość powyżej 60 000 USD, po tygodniach wahania się od 52 000 USD do niemalże 60 000 USD. Bitcoin spadł nieznacznie po osiągnięciu około 60.900 USD - najwyższego poziomu w historii tej kryptowaluty osiągniętego w połowie marca.

Tymczasem Ether, druga co do wielkości kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej, zbliżył się do 2200 USD zaledwie kilka dni po przekroczeniu 2100 USD po raz pierwszy w swojej historii.

Chociaż nie jest jasne czy istnieje korelacja, akcja cenowa ma miejsce zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem handlu na giełdzie Nasdaq, wiodącej amerykańskiej giełdzie Coinbase, podczas jednego z najbardziej oczekiwanych wydarzeń w branży kryptowalut. Notowanie prawdopodobnie da inwestorom z Wall Street najbardziej realne jak dotąd perspektywy na wzrost w tej przestrzeni.

Wielu inwestorów instytucjonalnych nie marnuje czasu. W piątek Daniel Loeb, dyrektor generalny funduszu hedgingowego Third Point o wartości 17 miliardów dolarów, ujawnił, że jest holderem. Nie jest sam: fundusze instytucjonalne zalały rynki i zostały przynajmniej częściowo uznane za odpowiedzialne za wzrost w latach 2020-2021.

Kolejne sześć firm złożyło wstępne formularze rejestracyjne, deklarując własne wysiłki w celu uruchomienia regulowanego instrumentu inwestycyjnego Bitcoin.

Szersza przestrzeń aktywów cyfrowych odnotowała ogromny spadek w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a inwestorzy i uczestnicy branży handlowali intensywnie zdecentralizowanymi narzędziami finansowymi, NFT i altcoinami, takimi jak doge, które w lutym osiągnęły wartość 0,08 USD, czyli cenę ośmiokrotnie wyższą niż miesiąc wcześniej.

„Kimchi Premium” spada, gdy południowokoreańscy urzędnicy zobowiązują się do podjęcia działań przeciwko nielegalnemu rynkowi kryptowalut.

Południowokoreańska Komisja Usług Finansowych, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Sprawiedliwości oraz inne organy regulujące przepływ finansów spotkały się 7 kwietnia, aby omówić obrót aktywami wirtualnymi. W swoim komunikacie po spotkaniu władze napisały:

„Będziemy ściśle zwalczać nielegalne działania związane z transakcjami, takie jak manipulacje cenami rynkowymi, pranie pieniędzy i uchylanie się od płacenia podatków przy pomocy wirtualnych aktywów oraz we współpracy z policją, prokuraturą i władzami finansowymi”.

Ponadto władze wspomniały o zwiększeniu wysiłków na rzecz monitorowania transakcji kryptograficznych w celu ułatwienia poboru podatku dochodowego od zysków z aktywów kryptograficznych. Jest to decyzja, która ma wejść w życie na początku 2021 r.

Po spotkaniu i oficjalnym ogłoszeniu, że kryptowaluty znalazły się na celowniku działań regulacyjnych tak zwane „Kimchi Premium” - czyli długotrwały podwyższony koszt BTC w Korei Południowej - znacząco spadło.

Najprawdopodobniej środowe ogłoszenie odwróciło trend w zakresie “Kimchi Premium”, które na początku miesiąca zdawało się mieć znaczący trend wzrostowy.

Należy zauważyć, że żadna z agencji biorących udział w spotkaniu nie zasugerowała rzeczywistych zmian w prawie lub regulacjach kraju. Zamiast tego po prostu potwierdzili skupienie się na egzekwowaniu istniejących przepisów.

 

Bitbay