Strona nie jest poradnikiem inwestycyjnym i nie ponosi odpowiedzialności za inwestycje.

Chiński rząd podobno zaczął pracować nad krajowymi standardami technologii blockchain w kraju.

W wywiadzie dla chińskiej agencji prasowej Xinxua's Economic Information Daily, urzędnik z Instytutu Badań nad Standardami Przemysłu Elektronicznego w chińskim Ministerstwie Przemysłu i Technologii Informacyjnych potwierdził, że władze pracują nad ustanowieniem krajowych standardów technologii blockchain. Standardy będą podobno opracowywane w celu wdrożenia technologii blockchain w wielu sektorach obejmujących różne zdecentralizowane projekty.

Li Ming, który jest dyrektorem biura badawczego Blockchain w instytucie normalizacyjnym w Ministerstwie IT, ujawnił również, że realizowany jest też szerszy krajowy plan standardów blockchain z szeregiem odpowiednich departamentów rządowych pracujących nad ustanowieniem ogólnokrajowego "Komitet Standaryzacji Technologii Księgowych blockchain" (Blockchain and Distributed Accounting Technology Standardization Committee).

Przewiduje się, że intensywne wdrażanie tych standardów przed końcem 2019 r. Będzie obejmować podstawowe standardy, standardy biznesowe i aplikacyjne, normy dotyczące procesów i metod, wiarygodne i interoperacyjne standardy oraz standardy bezpieczeństwa informacji..

Urzędnik podkreślił także znaczenie bezpieczeństwa w technologii blockchain, podkreślając, że będzie to kluczowy aspekt przy opracowywaniu standardów. Ponadto podkreślił, że sformułowanie narodowych standardów blockchain było rządowym wysiłkiem, aby przede wszystkim regulować przemysł, a nie przyspieszać rozwój blockchain.

Uwagi Li Ming potwierdzają wcześniejsze doniesienia o chińskim ministerstwie IT, podkreślając wagę wprowadzenia krajowych standardów blockchain " tak szybko, jak to możliwe ". Chiny są częścią komitetu technicznego (TC) 307 w ramach Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej (ISO) wraz z 30 krajami uczestniczącymi, kierowanymi przez Australię .

Podczas gdy chińskie ministerstwo IT wskazuje na "pozytywny postęp" w zgrupowanym wysiłku ISO, który widzi 7 standardów obejmujących podstawowe aspekty blockchain, w tym inteligentne kontrakty, ministerstwo podkreśliło znaczenie opracowania "kompletnego standardu systemu blockchain" w kraju.

 

źródło: ccn.com

Popularny portfel bitcoin Electrum opublikował dowody świadczące o tym, że klient "Electrum Pro" jest "kradnącym bitcoin złośliwe oprogramowanie".

Po raz pierwszy wprowadzony na rynek w 2011 r. Electrum od dawna jest jednym z najpopularniejszych klientów portfela bitcoin, a wielu użytkowników ufa portfelowi za jego sprawdzone zabezpieczenia, łatwość użytkowania i obsługę zaawansowanych funkcji, takich jak uwierzytelnianie wielosigowe i zgodność z portfelami sprzętowymi, takimi jak Ledger i Trezor.

Niedawno pojawił się nowy portfel o podobnej nazwie - Electrum Pro - pojawił się wraz z nazwą domeny electrum.com, wyraźnie próbując przekierować użytkowników z oficjalnej strony na  electrum.org .

Zespół stojący za Electrum twierdzi, że Electrum Pro to złośliwe oprogramowanie przeznaczone do kradzieży bitcoinów. Żeby było jeszcze gorzej, Electrum Pro w wynikach wyszukiwaniach google pojawia się ponad prawowitym Electrum, dzięki reklamie adwords, co może zmylić wielu użytkowników.

Zespół stojący za Electrum podał szczegółowe wyjaśnienia na Githubie, które każdy może śledzić, aby znaleźć nieuczciwe linie kodu w Electrum Pro, które kradną seed odzyskiwania i wysyłają do atakujących.

Recovery seed to funkcja w większości nowoczesnych portfeli, w których generowane są losowe słowa, które można wykorzystać do odzyskania portfela w przypadku zgubienia kluczy. Po przekazaniu tych kluczy oszust może je wykorzystać do pobrania portfeli użytkowników wraz ze wszystkimi ich funduszami.

To nie pierwszy raz, kiedy pojawiła się podróba portfela Electrum. Oszuści zarejestrowali podobne domeny, udostępniając zainfekowaną wersję oprogramowania, którą użytkownicy mogą pobierać. Jednak po raz pierwszy oszustom udało się skorzystać z domeny electrum.com.

Strona wygląda na profesjonalną i trudno jest ją zidentyfikować jako oszustwo, chyba że wcześniej korzystałeś z oryginalnej witryny. Mają nieco inne logo i twierdzą, że są widelcem legalnego portfela Electrum.

Oryginalną stroną portfela electrum jest electrum.org

Electrum zaleca użytkownikom sprawdzenie podpisów GPG, zanim zaczną korzystać z portfela. Oprócz podpisów GPG, Electrum pracuje nad weryfikacją portfela za pomocą Windows native scheme. Co więcej, zamierzają mieć oficjalną aplikację na Mac App Store, aby uniknąć podobnych oszustw.

Jeśli niedawno zainstalowałeś Electrum, upewnij się, że zainstalowałeś oficjalną wersję z electrum.org, a nie z żadnego innego źródła. Jeśli przez pomyłkę użyłeś złośliwego portfela, natychmiast przenieś swoje bitcoiny i usuń aplikację z komputera.

 

źródło ccn.com

Rząd Australii przeznaczył kwotę 700 000 AUD (około 520 000 USD) z budżetu federalnego na swoją agencję ds. Transformacji cyfrowej, aby badać aplikacje blockchain w usługach rządowych.

Zgłoszona jako część budżetu federalnego na lata 2018-19, rząd wykorzysta środki z istniejących zasobów Agencji w ciągu następnych czterech lat.

Fragment dokumentu budżetu brzmi:

Rząd dostarczy 0,7 miliona dolarów w latach 2018-19 dla agencji zajmującej się transformacją cyfrową w celu zbadania obszarów, w których technologia blockchain może zaoferować największą wartość dla usług rządowych.

Rozpoczęta w 2015 r. Jako część szerszego programu digitalizacji rządu australijskiego, Agencja została początkowo utworzona została w celu zaangażowania agencji rządowych i pomocy im w przeprowadzeniu transformacji cyfrowej. "Mamy teraz szeroki zakres obowiązków, aby pomóc w przeprowadzeniu transformacji przez rząd i mieć nad nią centralny nadzór agendy ICT" - dodała Agencja, podkreślając, że jej rola wzrosła od czasów jej założenia.

Budżetowanie odbywa się zgodnie z wyraźnym zaleceniem dyrektora generalnego Organizacji Badań Naukowo-Przemysłowych Wspólnoty - australijskiej federalnej organizacji badań naukowych, która w połowie 2017 roku stwierdziła, że ​​kraj "nie może sobie pozwolić" na podążanie za światem przy wdrażaniu zdecentralizowanej technologii.

"Tempo zmian, których doświadczamy jako naród, ma charakter wykładniczy i nie możemy pozwolić sobie na bycie zwolennikami przy wdrażaniu nowej technologii, takiej jak Blockchain", powiedział szef CISRO Adrian Turner po obszernych bliźniaczych raportach z badań. agencja badająca przypadki użycia blockchain zarówno w rządzie, jak i w przemyśle.

We wrześniu rząd australijski opublikował dokument konsultacyjny jako część swojej inicjatywy na rzecz gospodarki cyfrowej i podkreślił blockchain jako "nową technologię", która może "wspierać innowacyjność i produktywność w całej gospodarce". W tym samym miesiącu, RMIT z Melbourne, publiczny uniwersytet badawczy, powołał ośrodek badawczy do badania "nauk społecznych" technologii blockchain po zdecydowanym przypięciu zdecentralizowanej technologii do "podstawowej infrastruktury dla gospodarki cyfrowej".

Przed końcem roku rząd przyznał dotację w wysokości 8 milionów AUD na Power Ledger, projekt energii słonecznej wspierany blockchainem.

 

źródło ccn.com

Gorąco polecamy pierwszy film dokumentalny, przedstawiający branżę blockchain i kryptowalut w Polsce. Film w przystępny sposób wyjaśnia i pokazuje czym są kryptowaluty, oraz tłumaczy zasadę działania systemu blockchain. Widz dowie się jak wygląda cyfrowa kopalnia oraz giełda kryptowalut. Film jest oparty na wypowiedziach czołowych specjalistów z branży, takich jak: Sylwester Suszek, Szczepan Bentyn, Lech Wilczyński, Julian Zawistowski, Filip Pawczyński, Zuzanna Umińska, Krzysztof Piech, Jacek Czarnecki, Maciej Zakrzewski oraz Arkadiusz Regiec. 

Film dostępny jest na YouTube, można go w całości obejrzeć poniżej. Należy zarezerwować sobie 40 minut.

Film powstał na przełomie 2017/2018 roku
Reżyseria: Piotr Pacewicz
Produkcja: 813 Studio
Film powstał przy wsparciu:
Bitbay
Inpay
Pracownia Nowych Technologii
Golem Project
Polskie Stowarzyszenie Bitcoin

 

W dzisiejszym klimacie ICO z 100 miliardami tokenów łatwo zapomnieć, że całkowita podaż Bitcoin jest niezwykle niska - to tylko 21 milionów.

17-milionowy bitcoin już został wydobyty, a pozostało tylko 4 miliony. Wbudowany sztuczny niedobór jest jedną z najważniejszych cech waluty i powodem wysokiej ceny - Bitcoin jest rzadki!

Co dziesięć minut nowy blok Bitcoin jest tworzony przez górników Bitcoin, którzy są podgrupą ludzi z komputerowymi węzłami, które utrzymują Bitcoin w działaniu. Potężne komputery przechowują wszystkie dane transakcji Bitcoin i aktualizują je w miarę dodawania nowych transakcji. Węzły górnicze są potrzebne do weryfikacji transakcji, a górnicy są za to wynagradzani za pomocą Bitcoin. Każdy nowy blok danych (zweryfikowane transakcje Bitcoin) nagradza górników za pomocą 12,5 Bitcoinów, co oznacza, że ​​każdego dnia powstaje 1800 Bitcoinów - ale nie zawsze tak będzie i nie zawsze tak było.

Na początku górnicy otrzymywali 50 BTC za wydobyty blok, ale nagrody są zmniejszane o połowę po każdych 210 000 blokach, które są wydobywane. W 2012 nagroda została zredukowana do 25 BTC w zdarzeniu nazwanym "halving", a następnie w 2016 r. zredukowana do 12,5 BTC. Następne zmniejszenie o połowę ma nastąpić pod koniec 2019 r.  Na początku 2020 r. Jest to określane jako zmniejszenie o połowę i istnieje aby uwzględnić możliwość zwiększenia wartości Bitcoin w miarę upływu czasu z powodu ograniczonej podaży, utrzymując relacje względnie proporcjonalne i idealnie uniemożliwiając górnikom kontrolowanie zbyt dużej podaży. Oznacza to również, że szybkość wydobywanego Bitcoina zmniejsza się z czasem, spowalniając proces w miarę upływu czasu.

Bitcoin naśladuje złoto w tym sensie, z którego pochodzi terminologia wydobywcza - oczywiście proces wydobywania z Bitcoinem jest zupełnie inny. Bloki bitcoinowe są szyfrowane w taki sposób, że górnicy muszą użyć mocy obliczeniowej komputera, aby odgadnąć prawidłową liczbę, w celu uzyskania z nich nagrody. Chodzi o to, aby podnieść poziom zapasów Bitcoin, tak aby nie podlegały natychmiastowej kontroli jednej osoby lub grupy i utrzymać cenę deflacyjną.

Moderator na subskrypcji r/bitcoin o nazwie BashCo sporządził wykres przedstawiający podaż pieniądza bitcoinowego (kolor niebieski) w stosunku do stopy inflacji pieniężnej (kolor pomarańczowy), który systematycznie maleje od czasu wydania waluty. Bazując na obecnym tempie wydobycia, ostatni bitcoin zostanie wydobyty za około 120 lat.

Oczywiście, nie będzie to miało wpływu na działanie Bitcoin - tak jak możliwe jest użycie złota po wydobyciu ostatniego samorodka, Bitcoin może zostać wydany bez względu na to, czy popyt przewyższył podaż. Wszystko to będzie miało wpływ na cenę.

 

Źródło ccn.com

Na początku tego roku lodowisko Rungsted Seier Capital w Danii zostało przemianowane na Bitcoin Arena przez współwłaściciela Larsa Seiera Christensena i sponsora miliardera Niklasa Nikolajsena.

Dwie osoby, które nadzorują działalność stadionu, powiedziały, że chciały zmienić jego nazwę, by szerzyły świadomość bitcoina. Nikolajsen podkreślił, że on i jego partner byli zaintrygowani uwagą, że rebranding stadionu wpłynie na rynek kryptowalut i bitcoin, szczególnie w kraju takim jak Dania, którego sektor blockchain nie ewoluował w stosunku do innych regionów. 

W ramach tej inicjatywy stadion zapewnił także partnerstwo z Bitcoin Suisse AG, regulowanym brokerem kryptograficznym, asset managerem i dostawcą usług z siedzibą w Zug w Szwajcarii, który obsługuje największe ICO, oraz firmy kryptowalutowe.

Według duńskiego centrum medialnego Nikolajsen, który jest znany jako inwestor kryptowalut we wczesnym stadium i miliarder bitcoinów, jest również współzałożycielem Bitcoin Suisse AG.

W marcu, bazująca na Słowenii giełda kryptowalut Bitstamp, która pozostaje jedną z wiodących platform transakcyjnych na globalnym rynku kryptowalut od 2011 roku, stworzyła pomnik bitcoin i został umieszczony w jednym z głównych skrzyżowań autostrad tego kraju.

Więcej na temat pomnika w Słowenii możecie przeczytać tutaj.

Oba projekty, rebranding duńskiego stadionu do Bitcoin Arena i założenie bitcoinowego pomnika w centrum Słowenii były prowadzone przez dwie wiodące firmy z branży kryptowalut, jedną z rynku giełdy kryptowalut i drugą z branży maklerskiej.

Firmy w Korei Południowej i Japonii prowadzą podobne inicjatywy, jak umieszczanie reklam na głównych billboardach centrów miast i promowanie różnych kryptowalut w innowacyjny sposób, aby ogólnie zwiększyć ogólną akceptację rynku.

W tym tygodniu na podcastach Joe Rogana ujawniono, że jeden z największych konkursów karate otrzymał sponsoring bitcoin przez różne firmy bitcoinowe, a w środku klatki producenci umieścili gigantyczne logo bitcoin, aby promować krypto-walutę.

W pierwszym kwartale 2018 roku, Deutsche Bank, największy niemiecki bank i jeden z wiodących europejskich instytucji finansowych, odnotował zysk w wysokości 146 milionów USD. Binance, największa na świecie giełda kryptowalut, odnotowała zysk w wysokości 200 milionów dolarów.

Binance przewyższył największy w Niemczech i jeden z największych banków europejskich w zakresie rentowności. Binance, startup kryptowalutowy, giełda której nie było zaledwie 8 miesięcy temu, pokonała wiodący bank, który powstał 148 lat temu. Załoga z 200 pracownikami pokonała giganta bankowego zatrudniającego 100 000 pracowników.

Changpeng Zhao, dyrektor generalny Binance napisał 3 marca:

Binance to największa na świecie giełda kryptowalut. W pierwszych 3 miesiącach od powstania zyski wyniosły 7 500 000 USD. W drugim kwartale zyski wyniosły 200 000 000 USD. III kwartał nadal trwa i oczekuje się dalszego wzrostu. Każdy kraj, który może przyciągnąć Binance do otwarcia oddziału w swojej lokalizacji, uzyska atrakcyjne dochody z podatków

Dla Malty przeniesienie Binance z Tajwanu do kraju europejskiego jest większym sukcesem niż Deutsche Bank na stałe przeniesiony z Niemiec na Maltę. Biorąc pod uwagę wykładniczy wskaźnik wzrostu Binance i szybki ruch rynku kryptowalut, motywacja rządu Malty do objęcia opieką przemysłu kryptowalutowego i start-upów w nim jest dość oczywista.

Christian Sewing, który został mianowany nowym dyrektorem generalnym Deutsche Bank, oświadczył, że bank wycofa się z inwestycji w fundusze hedgingowe i skupi się na stabilizacji w kilku obszarach, w których bank nadal dominuje. Dzięki planowi restrukturyzacji w wysokości 800 milionów dolarów i ogromnej redukcji zatrudnienia, bank zamierza generować zyski do końca 2018 roku.

Przyszłość przemysłu kryptowalut

Wycena rynku kryptowalut jest obecnie na poziomie około 400 miliardów dolarów, czyli mniej niż połączone limity na rynku HSBC i JPMorgan. Rynek kryptowalut wciąż znajduje się na wczesnym etapie i biorąc pod uwagę, że jedynie bitcoin istnieje od roku 2009 a od 2015 kiedy powstało Ethereum i ekosystem tokenów, tak więc przemysł kryptowalut jest tak naprawdę krótszy niż pięć lat.

Fakt, że startupy zatrudniające około 200 pracowników osiągnęły wielomiliardowe wyceny i pokonały główne banki, takie jak rentowność Deutsche Bank, pokazują zdrowy długoterminowy rozwój rynku kryptowalut.

Dopóki popyt na rynek kryptowalut będzie utrzymywany, a inwestorzy instytucjonalni będą nadal wchodzić na rynek, podobnie jak Binance zdołał pokonać największy bank w Niemczech w czasie krótszym niż 8 miesięcy istnienia, możliwe jest, że firmy kryptowalutowe przejmą kontrolę nad globalnym sektorem finansowym w ciągu następnej dekady lub dwóch.

Prześlijcie to proszę do MF, KNF i całego rządu Polskiego, bo nasi rządzący chcą wyrzucić polskie giełdy z naszego kraju lub zmusić ich do ucieczki do innej rezydencji podatkowej.

Na konferencji Sohn Investment w poniedziałek, 23 kwietnia Jan Pfeffer, przedsiębiorca, inwestor, a obecnie partner w Pfeffer Capital, stwierdził, że Bitcoin jest pierwszym realnym zamiennikiem złota.

John Pfeffer powiedział, że jego przewidywania są takie, że cena Bitcoin wzrośnie do co najmniej 90 000 USD lub znacznie więcej.

John Pfeffer jest przedsiębiorcą, inwestorem, a obecnie partnerem w Pfeffer Capital. Jest także autorem książki "An (Institutional) Invest Cows on Cryptoassets".

Pfeffer wydał kilka odważnych stwierdzeń, poza optymistyczną prognozą cen Bitcoina. Zauważył również, że dziadek wszystkich kryptowalut jest "lepszy od złota". Zdaniem Pfeffera decentralizacja, a także odporność na cenzurę, są podstawowymi filarami popularności bitcoinów. Ponadto twierdzi on, że największa krypto-waluta "jest znacznie łatwiejsza do przechowywania i używania niż złoto".

Pfeffer zwrócił również uwagę, że jeśli 25% zagranicznych rezerw złota zostałoby zastąpionych bitcoinami, sieć kryptowalutowa otrzyma łączną wartość 6,4 biliona dolarów.

O ile oświadczenia Pfeffera są bez wątpienia odważne, to nie jest on pierwszy, który sugeruje, że Bitcoin może ostatecznie zastąpić złoto. Na przykład bracia Winklevoss pod koniec 2017 roku:

Biorąc bitcoin w izolacji ... uważamy, że bitcoin zakłóca złoto. Uważamy, że to lepsze złoto, jeśli spojrzymy na właściwości pieniędzy. A co sprawia, że ​​złoto złote? Niedostatek. Bitcoin jest właściwie zaopatrzony, jest bardziej przenośny, bardziej elastyczny, bardziej wytrzymały. To trochę lepsze złoto na planszy.

Kluczowy sentyment można zauważyć zarówno w oświadczeniu Pfeffera, jak i braci Winklevossa. Wyraźnie izolują Bitcoin od innych kryptowalut i jest jasne, że nie powinny się mieszać. Podczas konferencji Pfeffer był dość stanowczy, mówiąc, że "większość altcoinów to złe zakłady".

Największa Polska giełda kryptowalut Bitbay może zniknąć z Polski jeśli do wakacji nie nadejdą sensowne regulacje rynku kryptowalut w Polsce. Giełda będzie działać dalej jednak podatki będzie płacić w innym kraju. 

A podatków tych wcale nie jest mało, giełda Bitmarket24, wyemigrowała już za granicę, czy giełda Bitbay będzie zmuszona zrobić to samo?

Problem dotyczy nie tylko giełdy Bitbay, ale również innych polskich giełd, kantorów i firm zajmujących się kryptowalutami. Banki stwarzają problemy, zamykają konta legalnie działającym firmom. A wszystko na zlecenie KNF który próbuje ubić rynek blockchain w Polsce.

Czy tak wygląda postęp gospodarczy? Tak rząd chce dogonić Europę? 

Zaszufladkowano nas razem z przestępcami tylko dlatego, że polskie prawo nie nadąża za rozwojem gospodarczym. Trzeba oczyścić tę gęstą atmosferę. Jeśli przed wakacjami nie rozstrzygnie się kwestia regulacyjna dla branży krypto, będziemy zmuszeni przenieść firmę do innego europejskiego kraju, w którym będziemy mogli stabilnie funkcjonować” – Sylwester Suszek, prezes Bitbay.

Giełda Bitbay obsługuje 800 tys. klientów, z czego 70 proc. to Polacy. Pozostali to m.in. obywatele Unii Europejskiej, Chin, Indii, Afryki czy Ameryki Południowej. 

Bitbay nie chce opuszczać kraju. – Zależy nam, aby Bitbay był kojarzony z Polską, bo tutaj wyrósł na potężną firmę, wartą dziś blisko miliard złotych. Nadal chcemy się rozwijać i stąd wychodzić na zagraniczne rynki – dodaje.

Jak informowaliśmy na początku lutego BitBay trafił na czarną listę KNF w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które zostało skierowane przez Urząd KNF do Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Zawiadomienie związane jest z art. 150 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych, a więc dotyczy nieuprawnionego prowadzenie działalności w zakresie świadczenia usług płatniczych.

Przypomnijmy rządowi że branża blockchain to nie tylko spekulacja i giełdy kryptowalut, branża blockchain to również przyszłość technologii produkcji, logistyki, zabezpieczeń i wiele wiele więcej, przede wszystkim jednak branża ta to cała masa specjalistów którzy wraz z giełdami wyemigrują za granicę by tam zakładać startupy technologiczne a nie w Polsce. Zostaniemy daleko w tyle jeśli ktoś w MF i KNF nie zacznie słuchać co branża blockchain ma do powiedzenia i co oferuje dla kraju.

Uważam też że problem leży głównie w braku zrozumienia dla technologii jakie niesie za sobą blockchain i powiązane z nim kryptowaluty.

Projekt badawczy finansowany i współfinansowany przez NASA ma na celu wykorzystanie technologii inteligentnych kontraktów Ethereum blockchain do zautomatyzowania manewrów statków kosmicznych przy jednoczesnym unikaniu kosmicznych śmieci.

W rozwoju, który może potencjalnie mieć znaczący wpływ na sondy kosmiczne, NASA przydziela środki na projekt badawczy, który zasadniczo przewiduje wykorzystanie technologii blockchain do usprawnienia i zwiększenia bezpieczeństwa komunikacji kosmicznej i nawigacji.

Projekt badawczy, nazwany "Paradygmat sieci odpornych i paradygmat obliczeniowy", poprowadzi dr Jin Wei Kocsis, adiunkt inżynierii elektrycznej i komputerowej na Uniwersytecie Akron (UA).

Odbiorca trzyletniej dotacji w wysokości 330 000 USD, Kocsis będzie dążył do opracowania architektury poznawczej, w której statki kosmiczne nie będą już musiały polegać na kluczowych informacjach od naukowców na Ziemi.

Zamiast tego, inteligentne kontrakty oparte na ethereum pomogą statkowi kosmicznemu "myśleć samemu" o wykryciu i uniknięciu unoszących się śmieci kosmicznych, które mogą okazać się bardzo szkodliwe w razie kolizji, wyjaśnia komunikat z UA.

Dr Kocsis dodała:

W tym projekcie technologia blockchain Ethereum zostanie wykorzystana do opracowania zdecentralizowanej, bezpiecznej i poznawczej infrastruktury sieciowej i komputerowej do eksploracji kosmosu. Protokoły konsensusu blockchain będą dalej badane w celu poprawy odporności infrastruktury.

Kocsis ma nadzieję, że zdecentralizowana architektura pomoże również statkom kosmicznym zautomatyzować gromadzenie danych wraz z innymi zadaniami, zwalniając z tego naukowców na Ziemi, aby analizować dane, zamiast spędzać czas na obliczaniu ścieżek lotu dalekich sond kosmicznych w celu przewidywania zagrożeń środowiskowych.

"Mam nadzieję, że opracuję technologię, która rozpozna zagrożenia środowiskowe i ich uniknie, a także automatycznie wykona wiele zadań" - dodała.

Szczegóły dotyczące rodzaju bloków typu Ethereum - publicznego lub prywatnego są uwzględniane w projekcie badawczym.

Projekt badawczy może prowadzić do "zdecentralizowanego przetwarzania między węzłami sieci kosmicznej NASA w bezpieczny sposób", co oznacza bardziej elastyczną i odporną sieć, która jest skalowalna, a która może również łączyć współczesne sieci, dodał pracownik NASA.

Bitbay

Binance