Strona nie jest poradnikiem inwestycyjnym i nie ponosi odpowiedzialności za inwestycje.

Ostatnio dzięki kolejno następujących po sobie rekordach na BTC, wiele altcoinów zdołało również wznieść się na nowe wyżyny. Ten raptowny wzrost "alternatywnych kryptowalut" prowadzony jest przede wszystkim przez lidera rynku altcoinów, Ethereum. Po tym, jak ETH zdołała przebić się przez krytyczny opór przy 600 USD, druga co do wielkości kryptowaluta zyskała wystarczająco dużo rozpędu, by przeskoczyć nad psychologicznie ważną granicą 1000 USD

Dane z Cointelegraph Markets i TradingView pokazują, że para ETH/USD pobiła swój dotychczasowy rekord we wtorek, wspinając się ponad 1,428 USD na Bitstamp. Był to rekord, który obowiązywał od 13 stycznia 2018 roku. Analizując wykres, można śmiało stwierdzić, że wystąpił prawie 100-procentowy wzrost w porównaniu do analogiczych danych z roku na rok. Altcoin skorzystał z zainteresowania przestrzenią DeFi zbudowaną wokół sieci Ethereum. Dodatkowo altcoiny od początku stycznia doświadczyły zauważalnego ożywienia.

Niektórzy decydują się na stwierdzenie, że dzienny wolumen transakcji na ETH wzrasta parabolicznie. Teraz przetwarzane jest codziennie 12 miliardów USD w transakcjach. To o 3 miliardy USD więcej niż Bitcoin. Jak donosi Cointelegraph, sieć Ethereum obsługuje obecnie około 28% więcej transakcji dziennie niż Bitcoin (BTC).

Łańcuch blokowy Ethereum, który jest główną siecią dla projektów DeFi, staje się coraz bardziej zatłoczony z powodu zwiększonego wykorzystania, co z kolei powoduje wzrost ponoszonych opłat transakcyjnych i czyni alternatywne rozwiązania jeszcze bardziej atrakcyjnymi.

Lyn Alden porównała Ethereum do koncepcji samolotu Concorde przy okazji analizy przeprowadzonej w tym tygodniu. Argumentowała, że podobnie jak naddźwiękowy samolot pasażerski, nie dotarł on jeszcze do głównego nurtu. Ethereum przyciąga więcej kultury graczy i więcej eksperymentatorów. Dlatego też nie inwestuje w eter. Nadmienia, że sieć Ethereum jest "niedokończonym produktem" w porównaniu z Bitcoinem.

- Sean Vinch

Zgodnie z informacją podaną przez portal The Block, amerykański bank inwestycyjny Goldman Sachs wystosował prośbę o informacje (RFI). Tym samym bank chce zbadać możliwości związane z cyfrowymi papierami wartościowymi. Wewnętrzne źródło ujawniło to portalowi, ale zależało mu na tym, aby pozostać anonimowym. Według źródła, bank rozpoczął wstępne rozmowy z potencjalnymi partnerami przedsięwzięcia już w grudniu ubiegłego roku.

Podobnie jak w przypadku JPMorgan, wystosowaliśmy prośbę o udzielenie informacji o cyfrowych papierach wartościowych. Badamy cyfrowe papiery wartościowe i decydujemy, który z nich jest kolejnym krokiem- jak mówi źródło Goldman Sachs.

Konkurent JPMorgan jest aktywny w przestrzeni kryptowalutowej od pewnego czasu. W październiku ubiegłego roku główny bank zlecił komercjalizację JPM Coin dużemu klientowi technologicznemu. Takis Georgakopoulos, prezes JPMorgan, wyraził wówczas optymizm:

Wierzymy, że przechodzimy do fazy komercjalizacji tych technologii. Jest to przejście od badań i rozwoju do czegoś, co może stać się prawdziwym biznesem.

Goldman Sachs: "Część szerokiej strategii" Zaledwie w zeszłym tygodniu, Amerykańskie Biuro Walutowe opublikowało materiały prasowe. To dlatego, że OCC udzieliło poparcia kryptowalutowemu bankowi Anchorage, czyniąc go pierwszym krajowym "cyfrowym bankiem aktywów" w USA. Przegląd zasobów cyfrowych Goldman Sachs, w tym takich projektów jak ten, jest częścią "szerokiej strategii cyfrowej" dla banku, poinformowało źródło.

W związku z decyzją OCC, Diogo Mónica, dyrektor naczelny Anchorage, powiedział, że w wyniku tego zezwolenia, wielu dużych, niechętnie nastawionych na ryzyko graczy instytucjonalnych wskoczy do kryptowalutowego wagoniku.

- Sean Vinch

To jest sytuacja, do której inwestorzy Bitcoin już się przyzwyczaili. Po ekstremalnych wzrostach cen często następują gwałtowne spadki. W poniedziałek, pierwsza z kryptowalut spadła do 30260 USD, po tym, jak pod koniec zeszłego tygodnia pobiła rekordową sumę prawie 42000 USD. W zestawieniu z weekendowymi wynikami cena spadała niekiedy o ponad jedną czwartą. W ostateczności można powiedzieć, że jeden bitcoin kosztował około 33000 USD na platformie handlowej Bitstamp. "Atak słabości po raz kolejny udowadnia wysoką zmienność kryptowaluty", skomentował ekspert Bitcoin Timo Emden. "Cała ta wielka euforia jest więc na razie historią." W rezultacie całkowita wielkość rynku wszystkich obecnych około 8225 cyfrowych walut spadła do poziomu poniżej jednego biliona USD. W zeszłym tygodniu po raz pierwszy ta granica została przekroczona. Jednak ekspert Emden zwraca również uwagę na drastyczny wzrost ceny Bitcoina, zwłaszcza od późniejszej jesieni. W związku z kilkoma zmianami, które pojawiły się w związku z wprowadzeniem Bitcoina i innych walut cyfrowych, od połowy października cena gwałtownie wzrosła. Zaczynając od nieco ponad 10000 USD, cena wzrosła czterokrotnie do początku 2021 r. Takie wystrzały cenowe są niezwykle rzadkie.

Ale jak to często bywa, Bitcoinowi znów zdaje się brakować paliwa. W przeszłości po nagłych, drastycznych wzrostach cen następowały już ostre załamania. Bitcoin w 2020 dostał silny impuls i znacząco zyskał na decyzji usługi płatniczej Paypal, która umożliwiła jego klientom z USA handel, a następnie płacenie w Bitcoin z poziomu swojej aplikacji. Ponadto wzrosło zainteresowanie walutami cyfrowymi ze strony większych inwestorów finansowych i głównych banków centralnych. Ci ostatni dążą teraz do posiadania własnych walut cyfrowych. Jednak nadal pojawiają się liczne głosy ostrzegawcze. Stałym punktem krytyki są niejednokrotnie nagłe wahania cen. Krytykowany jest fakt, że ta słabość dyskwalifikuje waluty cyfrowe do celów inwestycyjnych, a jeszcze bardziej do celów płatniczych. Ponadto istnieje oskarżenie, że waluty internetowe mogą być nadużywane w celach przestępczych ze względu na ich wysoki poziom anonimowości.

Ekspert Emden wskazuje jednak na dalszy potencjał cenowy. "Ostatnio, spadki cen były postrzegane jako rzekomo korzystna okazja do ponownego wejścia na rynek." Inni obserwatorzy również wspominają o cenach dalekich od obecnego poziomu. Ostatnio, na przykład, duży amerykański bank JPMorgan podał cenę 146000 USD- ale przy określonych założeniach. Wśród nich należy wymienić założenie, że rynek Bitcoinów osiągnie rozmiary rynku złota. Ale do tego jeszcze daleka droga.

Po silnych wzrostach, w ciągu weekendu osiągnięto rekordowy poziom cenowy rzędu 34800 USD. W poniedziałek jednak cena najstarszej z kryptowalut spadła do 27700 USD. Na platformie handlowej Bitstamp, kosztował on wtedy około 30000 USD w południe. Silne wahania cen nie są niczym niezwykłym w przypadku walut cyfrowych. Również w 2020 roku Bitcoin wielokrotnie tracił na wartości niedługo po drastycznych wzrostach cen.

Przyczyny tego mogą być różne. Często wspomina się o finalizowaniu zysków. Krytycy uważają jednak, że niestabilność Bitcoina jest dowodem na to, że pierwotna kryptowaluta nie powinna być brana pod uwagę jako środek płatniczy i inwestycyjny. Niezależnie od tego, w ciągu ostatniego roku Bitcoin ogromnie zyskał na wartości. W ciągu roku cena wzrosła mniej więcej czterokrotnie.

Głównym tego powodem jest ogólnie większe zainteresowanie firm i inwestorów walutami cyfrowymi, takimi jak Bitcoin. Ponadto większy nacisk kładzie się na banki centralne, które coraz częściej dążą do wprowadzenia własnych walut cyfrowych.

Zwolennicy Bitcoinów argumentują zatem, że dobrze znana krypto waluta może w coraz większym stopniu stać się poważną alternatywą inwestycyjną. Krytycy wątpią w to i wskazują na liczne słabości. Obejmują one, oprócz silnych wahań cen, wysokie zużycie energii podczas produkcji Bitcoinów (górnictwo) oraz ryzyko wystąpienia nadużyć o charakterze przestępczym.

- Sean Vinch

Elon Musk — miliarder, który prześcignął Billa Gatesa, wyraził swoje zainteresowanie Bitcoinem, gdyż kryptowaluta osiągnęła rekordową wartość ponad 24000 USD.

Musk jest biznesmenem, inwestorem, inżynierem, wynalazcą. Jest założycielem, dyrektorem generalnym i CTO SpaceX (firmy lotniczej), a także współzałożycielem, inwestorem i prezesem Tesli (firmy produkującej samochody elektryczne).

Według Bloomberga Elon Musk wyraził zainteresowanie Bitcoinem, gdy ten wypytywał o szczegóły Michaela Saylora (CEO Microstrategy). Firma ta kupowała Bitcoin partiami w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

Na tweeterze, Saylor powiedział: "Musk, jeśli chcesz pomóc akcjonariuszom zdobyć 100 miliardów USD, zmień bilans Tesli na Bitcoin. Inne firmy z S&P 500 pójdą w ich ślady i z czasem zamienią się w 1000 miliardów USD."

"Czy takie wielkie interesy są możliwe," Musk zapytał Saylora. "Prawdopodobnie, kupiłem ponad 1,3 miliarda USD w BTC", odpowiedział Saylor. Na tweeterze, Saylor powiedział: "Musk, jeśli chcesz pomóc akcjonariuszom zdobyć 100 miliardów USD, zmień bilans Tesli na Bitcoin. Inne firmy z S&P 500 pójdą w ich ślady i z czasem zamienią się w 1000 miliardów USD."

Saylor powiedział również, że prezesi dużych firm stoją obecnie przed szeregiem wyzwań związanych z utrzymaniem wartości dla akcjonariuszy na korzyść tegorocznej ekspansywnej polityki monetarnej i stwierdził: "Bitcoin jest optymalnym rozwiązaniem". Najlepiej jest zachować to aktywo".

Od czasu, gdy cena BTC wyniosła ponad 23000 USD, miliarder Elon Musk udostępnił kilka zdjęć Bitcoin na swojej stronie na Twitterze. Sugeruje to, że Bitcoin nie tylko zyskuje coraz większą popularność wśród inwestorów kryptowalutowych, ale także rozpowszechnia się wśród najbardziej znanych miliarderów, takich jak CEO.

Rosnąca w górę cena Bitcoin w ostatnim czasie zmusiła wiele dużych instytucji do zwrócenia na niego uwagi. Pomimo ostrzeżenia, że cena spadnie, im bardziej realne się wydaje, tym mocniejsza jest wartość monety.

Niedawno BTC przekroczyła limit 23000 USD, zanim cena powróciła do przedziału 24000 USD - 22000 USD.

- Sean Vinch

Michael Saylor wytyczył drogę. Dyrektor generalny MicroStrategy przeprowadził spekulacyjny atak na dolara amerykańskiego i w ogóle na fiaty. Teraz próbuje przekonać innych miliarderów, by zrobili to samo.

Jeśli chodzi o Bitcoina, Max Keiser, gospodarz raportu Keisera, nie jest do końca znany z powściągliwości. Tak było również podczas jego ostatniego występu w programie finansowym Stansberry Research Danieli Cambone. Komentowali scenariusz, w którym BTC osiąga wartości około 30000 USD. Przyjrzano się również przyszłości tej kryptowaluty. Cambone i Keiser omówili propozycję wartości Bitcoina i spojrzeli na przyszłość tej waluty.

Keiser jest uważany za jednego z najbardziej prestiżowych posiadaczy BTC w branży. Wraz ze współtwórcą Stacy Herbert od lat rozwijają bykową narrację dla rynku Bitcoinów. Nic więc dziwnego, że Keiser prezentował również optymistyczną dla byków narrację w trakcie swojego występu w Stansberry Research. Przewidywali, że Bitcoin osiągnie w tym roku poziom około 28000 USD.

Jednak pytanie, które zadaje obecnie wielu obserwatorów rynku, brzmi: czy Bitcoin jest w bańce, czy też cena jest zasadniczo uzasadniona.

Chciałbym wyjaśnić, co dzieje się teraz w świecie Bitcoinów. Należy porównać to z atakiem George'a Sorosa z 1992 roku na Bank Anglii. Wtedy George Soros "zniszczył" brytyjski bank centralny. Coś podobnego dzieje się teraz w sieci Bitcoin. Banki centralne sztucznie przesunęły kluczową stopę procentową na zero procent, a nawet na minus. Więc jeśli Michael Saylor wyemituje obligacje za 0,75 procent i kupi Bitcoina z uzyskanych w ten sposób dochodów, może on przeprowadzić atak spekulacyjny na Rezerwę Federalną.

Brzmi to trochę skomplikowanie, ale w gruncie rzeczy Keiser jest przekonany, że "Bitcoinowcy" tacy jak Michael Saylor korzystają ze sztucznie niskich stóp procentowych, aby kupić Bitcoin za "tanie pieniądze". Sama MicroStrategy posiada równowartość 1,1 miliarda USD w Bitcoinie. W taki sposób duże instytucje wymieniają tanie dolary amerykańskie na jednostki niepodlegające osłabieniu twardej waluty, podnosząc tym samym ich cenę. Logicznie rzecz biorąc, Saylor pragnie również przekonać do tego pomysłu niektórych swoich kolegów z klubu miliarderów. Bo to oczywiście jeszcze raz podniosłoby cenę akcji.

Saylor niedawno wezwał Elon Musk do zrobienia akcjonariuszom Tesli "100 mld USD przysługi" i wymiany bilansu Tesli na Bitcoin. Dokładnie to samo Saylor zrobił z bilansem MicroStrategy.

Jeśli chcesz zrobić swoim udziałowcom "przysługę 100 miliardów USD", skonwertuj zestawienia bilansowe TESLA z USD na BTC. Inne firmy z S&P 500 poszłyby w twoje ślady i z czasem zyskałyby 1 miliardową przysługę.

To, co się tu dzieje, jest dość zaskakujące. Załóżmy, że Saylor namawia swojego kolegę Musk'a, aby ten pomógł mu kupić bitcoin. Zakup BTC za odpowiednią kwotę miałby niemalże natychmiastowy wpływ na cenę. Wszak kryptowaluta jest nadal skromnie skapitalizowana na poziomie około 433 miliardów USD. Co do zasady, Musk i jego konsorcjum mogą kupić BTC bez żadnego ryzyka, upublicznić zakup i zlikwidować wynikający z niego zysk cenowy.

Dlatego Max Keiser, występując w Stansberry Research, mówi również o "możliwościach arbitrażu" w kontekście Bitcoina.

Wygląda na to, że wkraczamy w erę bez banków centralnych. Jeśli banki centralne nadal nie podniosą stóp procentowych, mówimy o cenie Bitcoinu powyżej 100 tysięcy USD. Citibank oczekuje około 300 tysięcy USD za Bitcoina.

- Sean Vinch

To przyczynia się do imponującej presji nabywczej w tej chwili, zwiększając na nowo nadzieję że Bitcoin, przełamie próg 20000 USD w grudniu. Wprawdzie w zeszłym tygodniu nastąpiła poprawa, to jednak cena Bitcoin'a odbiła się powyżej poziomu krytycznego i wynosi 18600 USD, a teraz jest ukierunkowana na nowe, najwyższe szczyty. Jednakże, ze względu na to, że przełom nastąpił w czasie weekendu, obawy byków są stosunkowo słabe w czasie weekendu.


Początkowo cena Bitcoin spadła poniżej krytycznego poziomu 18500 USD i spadła do 17600 USD w kolejnym wsparciu. Ta strefa wsparcia jest traktowana jako wsparcie, co powoduje zmianę kierunku. Podobnie, niedźwiedzie nie mogły wymusić przebicia poniżej 17600 USD, a na tym poziomie pojawili się kupujący. Od tego momentu decydujący opór wynosił 18500 USD, który szybko przełamał się w ciągu kilku godzin. Również w tym przypadku nastąpił znaczny rajd w kierunku strefy wysokiego oporu na poziomie 19500 USD.


Czy Bitcoin ponownie skopiuje ruchy z przeszłości?


Cena Bitcoinów niespodziewanie nabiera rozpędu z nadzieją na dorównanie do 20 tys. USD. Perspektywa ta daje wgląd w budowę zakresów po odwróceniu impulsu. Cena bitcoinu przeszła wiele zmian w ciągu roku. Pierwszy impuls wystąpił przed załamaniem, drugi w sierpniu, a ostatni w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Jednak za każdym razem, gdy taki impuls się pojawia, tworzony jest próg, ponieważ rynki muszą generować siłę, aby utrzymać dynamikę. Nic nie dzieje się w linii prostej, a poprzednie poziomy oporu muszą być testowane, aby utrzymać właściwy moment pędu.


Kontrakty terminowe CME zamknięte na poziomie 18.115 USD w piątek. Cena Bitcoina nagle nabiera rozpędu, a osiągnięcie poziomu 20000 USD jak najbardziej możliwe. Luki w wykresach terminowych CME były przedmiotem wielu dyskusji i pozostają ważną zmienną do monitorowania.


- Sean Vinch

Pojawienie się kryptowalut w tradycyjnym świecie finansowym odbywa się kosztem złota. Tak mówią analitycy dużego amerykańskiego banku JPMorgan Chase. Cena złota ma przed sobą trudny
czas.
Zarówno złoto, jak i Bitcoin (BTC) są postrzegane jako bezpieczne schronienie, aktywa, które nie reagują na wielkie wydarzenia na świecie i poruszają się niezależnie od np. akcji. Jednak od czasu wynalezienia Bitcoinu, waluta cyfrowa stopniowo zyskuje na znaczeniu w stosunku do złota.


Strategowie banku pisali o rozwoju sytuacji: "Przyjęcie Bitcoin’a przez inwestorów instytucjonalnych dopiero się rozpoczęło, podczas gdy akceptacja złota przez inwestorów instytucjonalnych jest bardzo mocno zaawansowana".


JPMorgan Chase przewiduje zmianę nastawienia inwestorów instytucjonalnych w nadchodzących latach, polegającą na zamianie złota na Bitcoin lub zmniejszeniu ich pozycji w złocie, ale zwiększeniu ich pozycji w Bitcoin. W oparciu o obliczenia tylko 0,18% aktywów posiadanych przez biura rodzinne w Stanach Zjednoczonych to Bitcoin.


Złote ETF-y stanowią zaledwie 3,3%. Więc jeśli nawet niewielki procent miałby popłynąć do Bitcoin'a, mogłoby to mieć niezły wpływ na cenę Bitcoin'a. "Zmiana kompasu ze złota na Bitcoin oznaczałoby przelew miliardów w gotówce", mówi bank. Strategowie podsumowują:


"Jeśli ta teza jest słuszna w średnim i długim okresie, cena złota ucierpiałaby na strukturalnym wietrze w nadchodzących latach", mówi bank.


Przejście ze złota na Bitcoin mogłoby również zachęcić do tego, co milenialsi zrobią z ich pieniędzmi. Oczekuje się, że w ciągu następnej dekady odziedziczą miliardy, a według badań, preferują Bitcoin.


- Sean Vinch

Magazyn Bloomberg opublikował grudniowe wydanie swojego miesięcznego raportu Crypto Prognozy, który na podstawie analizy danych i inne czynniki prognozuje wyniki finansowe osiągnięte przez firmę Bitcoin w 2021 roku.

W raporcie zwrócono uwagę, że czynnikiem kluczowym dla tego roku był ogromny napływ inwestorów instytucjonalnych w związku z uruchomieniem wirtualnych usług walutowych przez giganta płatności PayPal, rynku kontraktów terminowych na wirtualne waluty oraz funduszy inwestycyjnych Grayscale (GBTC). Następnie przedstawiono prognozę cen na 2021 r., uwzględniającą czynniki makro, analizę techniczną i spadek podaży podstawowych charakterystyk technicznych (okres trwałości).


Zgodnie z analizą Bloomberga, w przyszłym roku 2021 przewiduje się linię wsparcia dla Bitcoina w okolicach poziomu 10.000 USD (1,03 mln USD), a linia oporu jest szacunkowo równa 50.000 USD (5,2 mln USD). Biorąc pod uwagę czynniki makro, spółka stwierdziła, że osiągnięcie 40 000 USD
jest rozsądnym poziomem.


W analizie regresji opartej na trendach kapitalizacji rynku Bitcoin od 2013 roku obliczono, że kapitalizacja rynkowa może osiągnąć 1 bln USD w 2022 roku, przy cenie BTC na tym samym poziomie około 55 000 USD, według danych spółki.

 

Popyt instytucjonalny.

Jednym z czynników stojących za tą byczą prognozą jest rosnące zapotrzebowanie na finansowe instrumenty pochodne związane z wirtualnymi walutami.


Między innymi aktywa zarządzane w GBTC, amerykańskim funduszu inwestycyjnym Grayscale, który przyciągnął zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych, znacznie wzrosły z 2 mld USD (200 mld USD) na początku 2020 roku do około 10 mld USD (1 bilion USD); otwarte zainteresowanie kontraktami terminowymi CME Bitcoin wynosi 120 mln USD (12,5 mld USD) w 2019 roku. USD) do 1 miliarda dolarów (100 miliardów dolarów) w ciągu 20 lat, co stanowi gwałtowny wzrost.


Zmienność.

Następnie na liście czynników pozytywnych znajduje się spadająca zmienność Bitcoinów (zmienność cenowa). Podczas gdy wysoka zmienność jest synonimem wirtualnego rynku walutowego, to według analizy
Bloomberga, 260-dniowy wskaźnik zmienności cen, który porównuje amerykańską giełdę NASDAQ do rynku BTC, był na rekordowo niskim poziomie 1,8 na dzień 2 grudnia. Spadek zmienności Bitcoin'a zwykle prowadził do kolejnych wzrostów cen: po spadku do rekordowo niskiego poziomu w 2015 roku pojawiła się "bańka", w której wszystkie wirtualne waluty wzrosły ponad dziesięciokrotnie do końca 2017 roku.


Ponadto, zgodnie z analizą regresji Bloomberga dotyczącą zmienności BTC, "do 2024 r., w kolejnym półroczu, zmienność cen BTC może być równa zmienności złota". Wysoka płynność i stabilność zmienności zapewni dobrą kondycję rynku, a tym samym zachęci do wejścia na rynek lepiej finansowanych inwestorów instytucjonalnych.


Głęboki wpływ masowego łagodzenia polityki pieniężnej.

Jak wskazało wielu analityków i ekonomistów (ekonomistów), największym czynnikiem, który pobudził apetyt na ryzyko na rynkach akcji i Bitcoinów był wpływ ogromnych środków łagodzenia polityki pieniężnej związanych z globalnym rozprzestrzenianiem się śnieżnej kuli strachu przed wirusem.


W szczególności wpływ "luzowania ilościowego" (QE) i "ujemnych stóp procentowych" w bankach był znaczny, a światowa waluta rezerwowa, "dolar amerykański", poświęciła swoją wartość w druku masowym kosztem wspierania światowej gospodarki. Odporność na inflację w takich okolicznościach była głównym pozytywnym czynnikiem dla Bitcoinu.


Zadłużenie państw jako procent produktu krajowego brutto (PKB) rośnie, a zainteresowanie "nowoczesną koncepcją monetarną" (MMT) szybko rośnie. Ponieważ na ryzyko inflacji narażone są także zasoby dolara amerykańskiego i rezerwy walutowe innych krajów wyrażone w dolarach amerykańskich, oczekuje się wzrostu zainteresowania rynkami złota i Bitcoinów jako alternatywną klasą aktywów jako instrumentem zabezpieczającym.


Zmniejszająca się podaż i niedobór.

Jako czynnik pozytywny wymienił również spadek podaży wynikający z okresu półtrwania waluty. W przeciwieństwie do legalnych środków płatniczych, takich jak dolar i jen japoński, które mogą być emitowane w celu odzwierciedlenia woli rządu centralnego i banków, Bitcoin jest ustalony na
maksymalnie 21 milionów sztuk, a niedobór jest stymulowany przez "okres półtrwania" waluty, w której wielkość nowej emisji zmniejsza się co cztery lata. Do 2024 r., kiedy to nadejdzie kolejny okres półtrwania, nowa roczna emisja BTC zostanie obliczona na 1% całości.


Już teraz, Grayscale, PayPal i CashApp kupują obecnie Bitcoin, tymczasowo przewyższając kwotę nowego wydobycia, podnosząc cenę z punktu widzenia podaży i popytu.


- Sean Vinch

Bitcoin (BTC) osiągnął w końcu nowy rekord, ale cyfrowe aktywa napotkały zdecydowany opór w pobliżu 20.000 USD. Analitycy twierdzą, że sprzedaż od wielorybów i górników, w połączeniu z poziomem 20.000 USD, działając jako poziom oporu, doprowadziły do poważnego spadku.

Co robiły wieloryby i górnicy, żeby sprzedawać bitcoins?
Dla wielorybów i zamożnych inwestorów najważniejszym czynnikiem jest płynność finansowa. Ponieważ dotyczą one dużych zamówień, muszą liczyć się z poślizgami, które mogą prowadzić do nieintencjonalnej realizacji ich zleceń sprzedaży.

Zazwyczaj najlepszy okres na sprzedaż wielorybów to taki, w którym rynek ma skrajny entuzjazm, pokrywający się z zapotrzebowaniem dużego nabywcy. Pozwala to wielorybom na bardziej efektywną sprzedaż bez powodowania niestabilności na dużą skalę.


Kiedy cena Bitcoin była oficjalnie wyższa niż jego szczyt wszechczasów na Coinbase, to zaostrzyły się nastroje na rynku. Wkrótce potem wieloryby zaczęły sprzedawać, co doprowadziło do znacznych likwidacji na dużych giełdach.


Prezes Cryptocurrency Ki Young Xu poinformował, że wypłata wielorybów została zahamowana 30 listopada. Powiedzieli:

"Nazwałem krótkotrwałą recesję spowodowaną drobną sprzedażą, aktywizacją wielorybów na giełdach i wypłatą wielorybów. Ale wiedziałem, że do tego roku zostanie złamany pułap 20 tysięcy USD. Jeśli nie dojdzie do ATH, może to wystąpić bardzo duże wycofanie z rynku, ponieważ wieloryby sprzedawałyby BTC w dużych ilościach."

Zalew wielorybów wystawiających BTC na giełdach, oznaczający większą presję na sprzedaż, oraz wyprzedaże od górników pogłębiły zwolnienie wzrostu cen BTC.


Gwałtowne ożywienie było prawdopodobnie spowodowane charakterem tego spadku. Wraz ze spadkiem ceny, na giełdach nastąpiła długa dekapitalizacja. W związku z tym, gdyby nie duża likwidacja, cena ledwo spadłaby w porównaniu z BTC.


Z tego powodu ożywienie było równie szybkie w górę i w dół. Późne transakcje krótkiej sprzedaży mogły być tak agresywne jak BTC, co prowadziło do krótkotrwałego spadku cen. W najbliższym czasie Bitcoin może wystąpić w dwóch głównych scenariuszach. Po pierwsze, może skonsolidować się powyżej 19.000 USD, co pozwoliłoby rynkowi instrumentów pochodnych na znalezienie i odbudowę wolnego kapitału.


Po drugie, trend BTC może być kontynuowany w sposób nieprzerwany, jako że po osiągnięciu rekordowego poziomu inwestorzy spodziewają się na wykresie eksplozji.


Jednakże perspektywy Makro na rynku Bitcoin są nadal bardzo optymistyczne. Scott Melker, inwestor kryptowalutowy, podkreślił, że miesięczna świeca na listopad zamknęła się po osiągnięciu wszechobecnego szczytu BTC, przedstawiając pozytywny długoterminowy obraz BTC.


Powiedział: "Poprzedni miesiąc zamknął się przy rekordowo wysokim miesięcznym zamknięciu świecy. Ten miesiąc zamknął się we właściwym czasie. Naprawdę nieskazitelny wykres. "


W najbliższym czasie główne poziomy wsparcia Bitcoin to 18,200 USD, 17,700 USD i 16,200 USD. Na tych obszarach nadal funkcjonują duże skupiska wielorybów, które mogą powodować poruszenie u nabywców.

- Sean Vinch

 

Bitbay

Reklama