Strona nie jest poradnikiem inwestycyjnym i nie ponosi odpowiedzialności za inwestycje.

Cena tweeta na licytacji bardzo szybko osiągnęła sześciocyfrową wartość

Prezes Twittera Jack Dorsey, dumny twórca pierwszego w historii tweeta na popularnej platformie mediów społecznościowych, wystawił go na aukcję jako niezamienny token (NFT).

Dorsey udostępnił tweeta z 21 marca 2006 r., który brzmi „właśnie konfiguruję mój twttr”, do sprzedaży za pośrednictwem platformy Valuables.

Od 20:00 czasu wschodniego najwyższa oferta wyniosła 88 888,88 USD w ETH. Aukcja trwa do momentu zaakceptowania oferty przez Dorseya.

Według serwisu Valuables, „sam tweet będzie nadal dostępny na Twitterze. Kupuje się cyfrowy certyfikat tweeta, unikalny, ponieważ został podpisany i zweryfikowany przez twórcę”.

Użytkownicy mogą licytować Tweeta za pomocą Ether, natywnego tokena Ethereum Blockchain, na której to platformie transakcja będzie miała miejsce.

Popularność NFT rośnie. Trzy największe rynki NFT - NBA Top Shot, OpenSea i Beeple osiągnęły w lutym łączny obrót w wysokości 342 milionów dolarów.

Właściciel Dallas Mavericks, Mark Cuban, jest osobą bardzo zaangażowaną kryptowalutami.  Przez ostatnie kilka tygodni aktywnie brał udział w dyskursie medialnym rozmawiając między innymi o Ethereum czy zbieraniu NFT.

Franczyza która kilka lat temu zaczęła akceptować Bitcoin jako płatność, nawiązała współpracę z BitPay, aby akceptować Dogecoin (DOGE) jako płatność za bilety i towary.

Dogecoin to kryptowaluta oparta na memach, która ostatnio zyskała na wartości dzięki wzmiankom w mediach społecznościowych, napędzanym szczególnie przez tweety Elona Muska. BitPay właśnie dodała Dogecoin do swojej listy obsługiwanych kryptowalut, a Mavs są pierwszym handlowcem, który zaczął akceptować je jako płatność. Dlaczego?

„Ponieważ możemy”, powiedział Mark Cuban w komunikacie prasowym w czwartek. „Zdecydowaliśmy się to zrobić, ponieważ czasami w biznesie należy robić rzeczy, które są zabawne, angażujące, i - miejmy nadzieję - generują dużo dobrego PR. Więc przyjmiemy Dogecoina, dzisiaj, jutro i prawdopodobnie na zawsze. Jeśli ktoś chce dowiedzieć się więcej o Dogecoin, gorąco zachęcam do rozmowy na ten temat z nastolatkami korzystającymi z TikToka”.

Czy ktokolwiek będzie płacił w DogeCoinach? Przeszłe doświadczenia z tego typu eksperymentami na to nie wskazują. Jaki nie byłby jednak efekt tej decyzji, z całą pewnością można stwierdzić, że Cuban świetnie się bawi.

Firma wydobywająca Bitcoin Bitfarms zamawia 48000 nowych maszyn.

Bitfarms, firma wydobywająca bitcoiny notowana na giełdzie, zamówiła 48 000 nowych maszyn w celu rozszerzenia swojego hashratu.

Notowana na giełdzie w Toronto spółka ogłosiła we wtorek wiadomość, że nowe maszyny MicroBT pomogą rozszerzyć jej hashrate o ponad 5 eksahash (EH) / sekundę w porównaniu z obecnym ponad 1 EH / s.

Pierwsza partia nowego zamówienia ma zostać dostarczona do stycznia 2022 r., A reszta stopniowo do grudnia 2022 r.

Gdy wszystkie maszyny zostaną w pełni wdrożone, Bitfarms powiedział, że jego hashrate wzrośnie do 3 EH / s do końca 2021 r. I 8 EH / s do końca 2022 r.

Przy obecnej wydajności ponad 1 EH / s Bitfarms produkuje około 5,7 bitcoinów w ciągu 24 godzin przy obecnym poziomie trudności wydobycia.

Prezes Bitfarms, Emiliano Grodzki, powiedział, że nowy zakup i ekspansja będą „podstawą naszej strategii rozwoju firmy do 2022 roku”.

„Dostawy górników będą jednym z największych wyzwań w dającej się przewidzieć przyszłości ze względu na globalny niedobór płytek wykorzystywanych do wytwarzania chipów półprzewodnikowych, które są istotnym elementem w platformach górniczych. Naszą strategią będzie dalszy rozwój naszych własnych infrastruktury i profesjonalnej działalności oraz prowadzimy wydobycie we własnych obiektach, co zwiększa efektywność operacyjną i rentowność ”- powiedział Grodzki.

Jak informował The Block w zeszłym miesiącu, firmy wydobywające bitcoiny w Ameryce Północnej nadal kupują nowe maszyny, aby zwiększyć swoje moce produkcyjne. Do tej pory co najmniej dziesięć firm w regionie ogłosiło hurtowe zamówienia w przedsprzedaży szacowane na ponad 500 milionów dolarów.

Wczoraj Bitcoin powraca do poziomu $50,000 (2 marca 2021 roku). Analitycy pozostają ostrożni co do optymistycznych prognoz na marzec 2021 roku. BTC wzrósł wczoraj do $50,120. Po tym nastąpiło odrzucenie sprowadzające BTC z powrotem do poziomu 48 380 USD. Byki następnie ponownie zaatakowały poziom 50.000$ i raz jeszcze zostały zepchnięte, obniżając kurs BTC z powrotem do poziomu 47.320$. 

Bitcoin notowany aktualnie na poziomie $47,811 w momencie pisania tego tekstu. Obecnie notuje dzienną stratę w wysokości 1%, dzienna strata wynosi 485 USD. Najprawdopodobniej spadek do poziomów 50 000 USD wystąpił dzięki zakupowi przez MicroStrategy dodatkowych 15 milionów dolarów w BTC przedwczoraj (1 marca 2021 roku).

Goldman Sachs ogłosił dzisiaj, że być może ponownie uruchomi swój dział handlu kryptowalutami i rozpocznie handel kontraktami terminowymi Bitcoin BTC/USD.

Peter Brandt opublikował na Twitterze wykres wskazujący, że uruchomienie kryptowalutowego trading desku Goldman Sachs niekoniecznie mogło działać na korzyść rynków kryptowalut w 2017 roku.

Dla dyrektora inwestycyjnego ExoAlpha, Davida Lifchitza, jest "zbyt wcześnie, aby powiedzieć", czy korekta Bitcoina jest już za nami. Wydaje się jednak, że poziom 44 500 USD stanowi solidne wsparcie.

Lifchitz pozostaje ostrożny w kwestii nowych szczytów, które BTC mógłby osiągnąć w marcu 2021 roku. Historycznie, marzec gra na korzyść niedźwiedzi.

Według Lifchitza, amerykańscy inwestorzy mogą być zmuszeni do "sprzedaży części swoich aktywów", aby zapłacić podatki od zysków osiągniętych w minionym roku podatkowym.

Bitcoin przeszedł dużą korektę, która sprowadziła go z powrotem do poziomu 43 000 USD w ostatnim tygodniu lutego 2021 roku. Jednak gdyby nie to załamanie, które nie pozwoliło BTC zamknąć lutego 2021 roku powyżej 50 000 USD,
to według modelu Stock-to-Flow wiodąca pierwotna kryptowaluta byłaby na dobrej drodze do 200 000 USD.

Opierając się o model S2F (Stock-to-Flow), cena BTC powinna obecnie oscylować w okolicach 36 851 USD.
Jednak aktualna cena BTC znajduje się znacznie powyżej tego poziomu, oscylując wokół 49 000 USD.

Bitcoin uniknął zejścia poniżej 40 000 USD podczas swojej ostatniej większej korekty. Byki ponownie atakują poziom 50000 USD. Jednak to odreagowanie jest w tej chwili "kruche".
Byki muszą po raz kolejny potwierdzić poziom 50 000 USD, aby przekonały resztę do silnego rajdu na rynku byka w najbliższym czasie.

 

Sean Vinch

Inwestor zapowiedział, że pójdzie do sądu, jeśli jego żądanie odszkodowania nie zostanie spełnione, jak informuje Forbes Rosja.

Prezes Telegramu Pavel Durov podobno otrzymał żądanie zapłacenia 100 milionów dolarów odszkodowania od Da Vinci Capital, inwestora w nieudanym projekcie blockchain firmy komunikacyjnej TON.

Prawnicy Da Vinci Capital wysłali Durovowi zawiadomienie o zamiarze złożenia pozwu przeciwko TON Inc. i Telegram Inc., jak poinformowały w poniedziałek Forbes Russia źródła bliskie tej sprawie.

Źródła bliskie kierownictwu Telegrama podały jednak, że żądana kwota wynosi 20 milionów dolarów, chociaż istnieje możliwość, że jest to osobne wezwanie.

Telegram prawdopodobnie ma dwa tygodnie na odpowiedź na pismo. Później inwestor przekaże sprawę do sądu w Wielkiej Brytanii - zapowiada Forbes.

Projekt blockchain TON został porzucony w maju 2020 r. w następstwie pozwu amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

SEC podała, że ​​początkowa wpłata olbrzymiej sumy 1,7 miliarda dolarów ze strony Telegramu w ramach projektu w 2017 roku była niezarejestrowaną sprzedażą papierów wartościowych.

Inwestorom zaoferowano możliwość odzyskania 72% swojego udziału w tamtym czasie lub pożyczenia środków Telegramowi na kolejny rok i otrzymania zwrotu 110%.

Według Citi, Bitcoin znajduje się w „punkcie zwrotnym” w handlu międzynarodowym.

Zgodnie z analizą przeprowadzoną przez amerykański bank inwestycyjny Citigroup, największa kryptowaluta świata, Bitcoin (BTC), znajduje się w decydującym dla niej momencie historii.

Bitcoin ma obecnie możliwość stania się preferowaną walutą w handlu międzynarodowym bądź stanięcia w obliczu „spekulacyjnej implozji”, jak sugerują analitycy Citi.

Według poniedziałkowego raportu Reutera analitycy Citi są przekonani, że Bitcoin jest u progu wejścia do mainstreamu. Ogromny potencjał Bitcoina wzrósł przez ostatnie duże posunięcia firm takich jak Tesla i Mastercard.

Analitycy Citi napisali: ”Istnieje wiele zagrożeń i przeszkód, które stoją na drodze postępu Bitcoina, ale równocześnie można dostrzec dla niego wiele możliwości. Rozważenie obu aspektów prowadzi do wniosku, że ta kryptowaluta znajduje się obecnie w przełomowym dla siebie momencie.”

Analitycy Citi zasugerowali również, że wprowadzenie Bitcoina do szerszej świadomości publicznej może pomóc w rozwoju waluty cyfrowej ogólnie.

Wiadomość pojawiła się w trakcie poważnej korekty na rynku kryptowalut, gdzie Bitcoin spadł wczoraj poniżej 44 000 USD po osiągnięciu nowego rekordowego wyniku powyżej 58 000 USD w lutym. Według danych z indeksu cen Bitcoin firmy Cointelegraph, w momencie publikacji artykułu cena Bitcoina wynosi 49’423 USD, co oznacza wzrost o około 13% w ciągu ostatnich 24 godzin.

Cena Bitcoina (BTC) spadła do kluczowego poziomu wsparcia 44 000-45 000 USD 28 lutego po raz trzeci w ubiegłym tygodniu.

Niektórzy analitycy jako przyczynę ostatniego spadku cen wskazali wzrost sprzedaży przez górników. Na szczęście trzeci powtórny test tego kluczowego poziomu wsparcia może mieć pozytywny wpływ na byki. Glassnode, firma analityczna, zauważyła, że dzienny współczynnik wydatkowanych zysków wyjściowych Bitcoin (SOPR) odnotował „pełny reset”.

SOPR okazał się ujemny po raz pierwszy od września 2020 r. Innymi słowy, inwestorzy przenoszą teraz BTC niewielką stratą, co sugeruje, że według Glassnode poziom realizacji zysków spadł.

„W sumie widzieliśmy wczoraj zrealizowaną stratę netto w sieci, która wyniosła 243 miliony dolarów” - dodają analitycy. „To najniższa dzienna wartość od kwietnia 2020 r.”

Równolegle inwestorzy Bitcoin uważnie obserwują poziom wsparcia 44 000-45 000 USD. Handlowiec Willy Woo przewiduje, że wszelkie spadki poniżej tego zostaną agresywnie wykupione, jeśli wystąpią.

Co więcej, badacze z firmy analitycznej Santiment zajmującej się on-chainem uważają, że cały rynek kryptowalut zależy teraz od tego, czy Bitcoin utrzyma się powyżej tego kluczowego poziomu.

„Jak dotąd był to czerwony weekend, a większość oczu skupiała się na Bitcoinie, który zwrócił się w porównaniu z altcoinami wspinaczkowymi”, powiedzieli, dodając: „Należy mieć oko na poziom wsparcia 44 000 USD dla BTC i traktować obserwacje jako wskazówkę do monitorowania dla wszystkich kryptowalut”.

 

MB

Akcje Crypto Exchange Coinbase pre-IPO nadal rosną po opublikowaniu w czwartek raportu regulacyjnego S-1.

Akcje, które są sprzedawane pod oznaczeniem CBSE wzrosły dziś o 2,41% - ich cena wynosiła dziś 395 USD na platformie transakcyjnej FTX. Około miesiąc temu jedna akcja była warta zaledwie 272 USD, co oznacza, że ​​cena akcji wzrosła o 45% w ciągu ostatniego miesiąca.

Mimo tego, według danych FTX w ciągu ostatnich 24 godzin sprzedano tylko 71 628 USD CBSE.

W tej chwili na prywatnym rynku Nasdaq dostępny jest rynek wtórny dla akcji Coinbase. Oznacza to, że osoby posiadające kapitał własny, tacy jak pracownicy Coinbase, mogą handlować akcjami przed ich publicznym wejściem na giełdę.

W zeszłym tygodniu The Block podał, że cena rozliczenia akcji wyniosła 373 USD - wyceniając firmę na 100,3 mld USD.

Wokół publicznej aukcji Coinbase zrobiło się dużo szumu. Cena Bitcoina wzrosła z 50 447 USD do wysokiego poziomu 51 982 USD natychmiast po opublikowaniu przez Coinbase szczegółów finansowych oferty w czwartek.

Dokument złożony w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd wykazał, że Coinbase radzi sobie wyjątkowo dobrze: giełda osiągnęła w zeszłym roku zysk w wysokości 322 milionów dolarów z ponad 1,2 miliarda dolarów przychodów - dzięki hossie Bitcoin.

Jest to świetny wynik, biorąc pod uwagę, że zaledwie rok wcześniej firma odnotowała stratę w wysokości 30 milionów dolarów.

Usterka techniczna spowodowała, że ​​filipińska giełda kryptowalut tymczasowo obniżyła cenę Bitcoina z około 48000 USD do 6000 USD.

PDAX znacząco stracił na wartości 16 lutego po odnotowaniu przez giełdę „bezprecedensowego wzrostu liczby transakcji”, jak poinformowano w komunikacie opublikowanym w sobotę.

„Liczba transakcji wzrosła 70-krotnie w ciągu ostatnich miesięcy”, powiedziało PDAX w swoim oświadczeniu. Przeciążyło to giełdę powodując, że jej silnik handlowy nie wytrzymał tak dużego ruchu.

Podczas usterki niektórzy użytkownicy zgłaszali możliwość zakupu Bitcoinów po cenach tak niskich jak 300000 PHP - czyli 6000 USD.

Nichel Gaba, dyrektor generalny giełdy PDAX, powiedział na konferencji prasowej, że „bardzo mała część zamówień” była ważna, a wiele z tych transakcji nigdy tak naprawdę nie zostało zaakceptowanych.

PDAX, podobnie jak większość giełd, opiera swój portfel zamówień na scentralizowanej bazie danych, a nie na rejestrze blockchain. W związku z tym pomimo, że na pierwszy rzut oka może się zdawać, że te transakcje zostały zatwierdzone, w rzeczywistości wcale tak nie było - przynajmniej tak relacjonuje w swoim oświadczeniu Nichel Gaba.

„Zrozumiałe jest, że wielu użytkowników uważa, że ​​mają prawo do zatrzymania tych zasobów” - powiedział, jednocześnie stwierdził że “na podstawie naszego dochodzenia w sprawie incydentu uznaliśmy, że sprzedaż nie miała miejsca. Tak naprawdę nigdy nie było niczego do kupienia lub sprzedania.”

Niektórzy użytkownicy donoszą, że PDAX poprosił ich o zwrot Bitcoinów zakupionych w ramach ważnych transakcji. „Po prawie 24 godzinach wysłano mi list i SMS-a z żądaniem przekazania z powrotem BTC. Dodano również, że jeśli tego nie zrobię rzekomo będą zmuszeni do podjęcia działań prawnych przeciwko mnie” - powiedział jeden z użytkowników, którego relację przekazuje Yahoo Finance.

“Starożytny wieloryb” Bitcoina właśnie przeniósł 5 milionów dolarów w BTC.

 

Sto bitcoinów nietkniętych przez ponad dekadę właśnie zostało ruszonych. Gdyby długoletni hodler sprzedał dziś ten Bitcoiny, zarobiłby 5 milionów dolarów. Jest to imponująca inwestycja, biorąc pod uwagę, że Bitcoin był wart dolara w 2010 roku.

 

Monety zostały stworzone w czerwcu 2010 r. Zostały one przesunięte wczoraj o 15:15 czasu UTC w dwóch transakcjach do oddzielnych portfeli. Nie jest jasne, co się z nimi stało od tamtej pory.

 

Posunięcie to zauważył Antoine Le Calvez, samozwańczy „Indiana Jones kryptosfery”, który napisał dziś na Twitterze o przeniesieniu.

 

Duże ruchy takie jak ten wzbudzają zainteresowanie, ponieważ wiele ludzi spekuluje, że każdy kto wcześnie interesował się Bitcoinem znał jego twórcę, Satoshiego Nakamoto. Tożsamość Nakamoto do dziś pozostaje tajemnicą.

 

Kolejnym powodem dla którego tego typu przeniesienia ze starych portfeli wzbudzają olbrzymie zainteresowanie jest fakt, że podobnie jak w przypadku tego anonimowego wieloryba - portfele zawierają dużo pieniędzy. Oznacza to, że dawni traderzy, z których wielu zainwestowało zaledwie grosze na początku 2010 roku, mogą wywierać znaczący wpływ na dzisiejszy rynek.

 

Firma Glassnote zajmująca się analizą rynku przewidziała w grudniu 2020 r., że około 3 miliony Bitcoinów zostanie „utraconych na zawsze”. To około 147 miliardów dolarów. Gdyby te Bitcoiny nagle zostały przeniesione spowodowałoby to załamanie rynku.

 

Bitbay

Reklama