Microsoft przejął GitHub za 7,5 miliarda dolarów

czerwiec 05, 2018 447 0

Microsoft w poniedziałek ogłosił, że osiągnął porozumienie w sprawie przejęcia GitHub, wiodącej na świecie platformy programistycznej, z której korzysta ponad 28 milionów programistów. Na GitHubie powstaje większość projektów kryptowalut, jeśli posiadają one otwarto-źródłowy kod to kod ten można znaleźć właśnie tam.

"Microsoft jest pierwszą firmą deweloperską, a łącząc siły z GitHub, wzmacniamy nasze zaangażowanie w wolność programistów, otwartość i innowacyjność" - powiedziała Satya Nadella, CEO, Microsoft. "Zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności społeczności, jaką podejmujemy w ramach tej umowy i dołożymy wszelkich starań, aby każdy programista mógł budować, wprowadzać innowacje i rozwiązywać najpilniejsze wyzwania na świecie".

Zgodnie z warunkami umowy Microsoft nabywa GitHub za 7,5 miliarda dolarów w ramach akcji Microsoft. Z zastrzeżeniem zwyczajowych warunków zamknięcia i zakończenia przeglądu regulacyjnego, oczekuje się, że nabycie nastąpi przed końcem roku kalendarzowego.

GitHub zachowa swój etos dewelopera i będzie działał niezależnie, aby zapewnić otwartą platformę dla wszystkich programistów we wszystkich branżach. Programiści będą nadal mogli używać języków programowania, narzędzi i systemów operacyjnych według własnego wyboru - i nadal będą mogli wdrażać swój kod w dowolnym systemie operacyjnym, dowolnej chmurze i dowolnym urządzeniu.

Wiceprezes Microsoftu, Nat Friedman, założyciel Xamarin i weteran open source, obejmie rolę prezesa GitHub. Obecny dyrektor generalny GitHub, Chris Wanstrath, zostanie specjalistą technicznym firmy Microsoft, podlegającym wiceprezesowi Scott Guthrie, aby pracował nad strategicznymi inicjatywami oprogramowania.

GitHub i kryptowaluty

Przejęcie przez Microsoft repozytorium kodu źródłowego GitHub wywołało protest członków społeczności kryptograficznej. Twórcy bitcoin i innych projektów blockchain wyrazili zaniepokojenie przejęciem firmy, przy czym kilku z nich zadeklarowało zamiar migracji na alternatywną platformę, gdy tylko będzie to możliwe.

Przejęcie Github przez Microsoft jest dobrą sprawą dla obu stron, ale wiadomości nie zostały dobrze odebrane przez społeczność, która polega na popularnym repozytorium kodu. Github jeszcze nie osiągnął zysku i od dziewięciu miesięcy nie ma dyrektora generalnego. Przybycie Microsoftu łagodzi obawy finansowe Github i zapewnia stabilność w przyszłości. Uważa się, że gigant technologiczny jest zainteresowany Githubem jako sposobem sprawdzenia, co tworzą programiści i ustalaniu trendów.

Deweloperzy Bitcoin, wychowani w społeczności, która nagradza standardy open source i wolność od kontroli korporacyjnej, maja obawy o zaangażowanie Microsoftu. Wielu deweloperów doprowadziło to teraz do wycofania się z platformy i przeniesienia do alternatywnego repozytorium, a Gitlab jest jak dotąd największym beneficjentem. Wydano dane pokazujące falę repozytoriów migrujących na jego platformę.

Główny deweloper Bitcoin Wladimir van der Laan uważa, że repozytorium BTC powinno się przenieść, twierdząc: "Spodziewam się, że to początek długiej, bolesnej drogi GitHub w kierunku starzenia się". Chociaż na obecnym etapie nie ma nic, co mogłoby sugerować, że Microsoft chce pobierać dodatkowe opłaty i kraść dane, to własność społeczności, która szczyci się decentralizacją, jest dla wielu trudna do zniesienia.

Ponad 1000 tweetów zostało wysłanych z hashtagiem #movingtogitlab, a firma zaoferowała 75% zniżki na swój plan taryfowy, by osłodzić umowę i przyspieszyć exodus z Github. Inni programiści zasugerowali Keybase , który zapewnia prywatne repozytoria, które są zaszyfrowane, za pomocą łańcucha bitcoinowego służącego do zakotwiczania tożsamości. Jest zbyt wcześnie, by stwierdzić, czy najnowszy zakup Microsoftu będzie oznaczał koniec Github, czy też zapoczątkuje nową erę, ale wczesne znaki wskazują na to pierwsze. Ci, którzy chcą opuścić największe repozytorium kodu, robią to z zasady. Github, pod nowymi właścicielami, stał się antytezą wszystkiego, co reprezentują.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Bitcoin-online

Strona nie jest poradnikiem inwestycyjnym i nie ponosi odpowiedzialności za inwestycje.

https://bitcoin-online.pl

Skomentuj

Komentując pamiętaj że nie wolno przeklinać i obrażać innych. Trzymamy się tematu. Strona bitcoin-online.pl nie odpowiada za przekonania oraz komentarze użytkowników.

Bitbay

Binance

Reklama